<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog - Akademia Tańca Dawnego &#187; Contentezza</title>
	<atom:link href="http://blog.taniecdawny.pl/tag/contentezza/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.taniecdawny.pl</link>
	<description>Dla wszystkich zainteresowanych muzyką, tańcem i obyczajami dawnymi</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 20:14:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>To już jest koniec&#8230; prawie.</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/06/17/to-juz-jest-koniec-prawie/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/06/17/to-juz-jest-koniec-prawie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 08:23:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Chirara Stella]]></category>
		<category><![CDATA[Contentezza]]></category>
		<category><![CDATA[Gagliarda]]></category>
		<category><![CDATA[Villanella]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1143</guid>
		<description><![CDATA[No cóż, koniec roku i zapał spada. Tylko jedna Marta ma do nas cierpliwość i w ostanti poniedziałek znowu miala zajęcia indywidualne z 3-ką prowadzących &#160; Oczywiście oprócz różnych powtórek tańcy takich jak Parson&#8217; s Farewell, Villanelli, Contentezzy, Bassy Pompilli przerobilśmy do końca Gagliardę &#8222;korowodową&#8221; oraz Chiara Stellę. I tak nam mile upłynęły te przedostatnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No cóż, koniec roku i zapał spada. Tylko jedna Marta ma do nas cierpliwość i w ostanti poniedziałek znowu miala zajęcia indywidualne z 3-ką prowadzących <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Oczywiście oprócz różnych powtórek tańcy takich jak Parson&#8217; s Farewell, Villanelli, Contentezzy, Bassy Pompilli przerobilśmy do końca Gagliardę &#8222;korowodową&#8221; oraz Chiara Stellę.</p>
<p>I tak nam mile upłynęły te przedostatnie zajęcia.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/06/17/to-juz-jest-koniec-prawie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wielkieś mi uczyniła pustki&#8230; pogodo!</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/06/08/wielkies-mi-uczynila-pustki-pogodo/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/06/08/wielkies-mi-uczynila-pustki-pogodo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Jun 2011 14:18:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Pompilia]]></category>
		<category><![CDATA[Contentezza]]></category>
		<category><![CDATA[Dolce Amoroso Fuocco]]></category>
		<category><![CDATA[Vilalnella]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1138</guid>
		<description><![CDATA[I znowu przewaga prowadzących nad uczestnikami. Choć myśleliśmy, że już nikt nie przyjdzie, to dzielnie stawiła się Kasia i Bienia i pomimo duszności i gorąca poddały się torturom Zasadniczo zajęcia nie różniły się niczym od tych sprzed tygodnia, tylko że z odrobinę innym składem. No i zamiast &#8222;parkinsona&#8221; było Rufty Tufty. Najwięcej wysiłku przy tej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I znowu przewaga prowadzących nad uczestnikami.</p>
<p>Choć myśleliśmy, że już nikt nie przyjdzie, to dzielnie stawiła się Kasia i Bienia i pomimo duszności i gorąca poddały się torturom <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Zasadniczo zajęcia nie różniły się niczym od tych sprzed tygodnia, tylko że z odrobinę innym składem.</p>
<p>No i zamiast &#8222;parkinsona&#8221; było Rufty Tufty.</p>
<p>Najwięcej wysiłku przy tej pogodzie sprawiła oczywiście Gagliarda, którą bezlitośnie katowałem <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_evil.gif' alt=':evil:' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/06/08/wielkies-mi-uczynila-pustki-pogodo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fioretta, czyli łatwo nie jest</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/16/fioretta-czyli-latwo-nie-jest/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/16/fioretta-czyli-latwo-nie-jest/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Mar 2011 21:46:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Ducale]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Pompilia]]></category>
		<category><![CDATA[Branle d'Ecosse]]></category>
		<category><![CDATA[Contentezza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1095</guid>
		<description><![CDATA[Kolejny poniedziałek dopisał nam frekwencją. Dla odmiany była tylko jedna osoba,  która była na poprzednich zajęciach, czyli miała dużo powtórki Ale po kolei. Po zwyczajowej rozgrzewce &#8211; niezbyt ciężkiej ale i chyba nie nazbyt lekkiej &#8211; na dobry początek zaczęliśmy od powtórzenia Black Nag&#8217;a. Ponieważ Hrabiego nie  było na zajęciach, z powodu tego, że jedną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejny poniedziałek dopisał nam frekwencją. Dla odmiany była tylko jedna osoba,  która była na poprzednich zajęciach, czyli miała dużo powtórki <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ale po kolei.</p>
<p>Po zwyczajowej rozgrzewce &#8211; niezbyt ciężkiej ale i chyba nie nazbyt lekkiej &#8211; na dobry początek zaczęliśmy od powtórzenia Black Nag&#8217;a. Ponieważ Hrabiego nie  było na zajęciach, z powodu tego, że jedną nóżkę ma bardziej, to Anett zastępowała nam dzielnie jednego pana .</p>
<p>Jak zwykle najwięcej problemów sprawiły łańcuszki. Po przećwiczeniu ich na sucho w końcu wyszło jak należy. Potem zmiana klimatu i powtórka Contentezzy. Za pierwszym razem jeszcze nogi się buntowały, dlatego do drugiego przebiegu, żeby nie było zbyt prosto, zastosowaliśmy inną wersję muzyczną, nigdy wcześniej przez nas nie testowaną <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' />  Zdania były podzielone &#8211; jednym się podobała nowa muzyka, innym mniej. Na pewno była inna <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W dalszej kolejności poćwiczyliśmy Bassę Ducalę &#8211; coś czuję, że jeszcze dość długo ten taniec będzie sprawiał problemy &#8211; a szkoda. Po powtórzeniu na sucho i przetańczeniu do muzyki trzeba było trochę poćwiczyć spezzata fianchegatti &#8211; więc pochodziliśmy trochę w tę i na zad  i niby wychodziło, a w tańcu do muzyki dalej są problemy. No nic &#8211; będziemy szlifować.</p>
<p>Po Ducali zabraliśmy się za szlifowanie kolejnego &#8222;hitu&#8221; &#8211; czyli Bassy Pompilli &#8211; najpierw na sucho, a potem kilka razy z muzyką. I ten taniec wychodzi dużo lepiej. Jest naprawdę nieźle.</p>
<p>Dla odsapnięcia poskakaliśmy trochę w branlu d&#8217;Ecosse (wersji najszybszej), po czym, korzystając z tego,  że nogi mieliśmy rozgrzane, poćwiczyliśmy sobie jeszcze trochę techniki. Czyli Riverenzę &#8211; niby prosta i pierwszy krok, a jednak..; potem Ripresy z naciskiem na robienie małych kroków i trabuchetta, bo te ciągle niezbyt wychodzą.</p>
<p>A potem&#8230; potem zaczął się koszmar &#8211; czyli próbowaliśmy robić Fioretta <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' />  Bienia miała przewagę, bo była na poprzednich zajęciach ale reszta obecnych &#8211; czyli Aneta, Basia i Maciek &#8211; nie mieli wcześniej tej przyjemność. Cóż, krok do prostych nie należy i nie należy przejmować się zbytnio niepowodzeniami na początku, zwłaszcza, że są przesłanki ku temu, że wkrótce będzie nieźle.</p>
<p>Po tej udręce jeszcze na koniec powtórki Bass &#8211; Ducali i Pompilli a potem rozeszliśmy się tradycyjnie w różne strony &#8211; niektórzy do metra inni na kebab, gdzie Hrabia, który w międzyczasie dotoczył się do nas, zaprezentował nam swoje reżyserskie pasje <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/16/fioretta-czyli-latwo-nie-jest/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po niemiecku i na słodko</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/09/po-niemiecku-i-na-slodko/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/09/po-niemiecku-i-na-slodko/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Mar 2011 21:36:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Ducale]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Pompilia]]></category>
		<category><![CDATA[Contentezza]]></category>
		<category><![CDATA[Dolce amoroso fuoco]]></category>
		<category><![CDATA[Parsnon's Farewell]]></category>
		<category><![CDATA[Rufty Tufty]]></category>
		<category><![CDATA[Villanella]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1077</guid>
		<description><![CDATA[I kolejny poniedziałek upłynął pod znakiem niemal indywidualnych zajęć. Oprócz trójcy prowadzących, były jeszcze 2 osoby, ale w zestawie innym niż tydzień temu, czyli Kasia i Marta. Rozgrzewka była, jak zawsze. Ale, że nic ciekawego się nie działo, daruję sobie puste opisy. Przystępując do zajęć właściwych zaczęliśmy od powtórek. I tak, na pierwszy ogień poszło [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I kolejny poniedziałek upłynął pod znakiem niemal indywidualnych zajęć. Oprócz trójcy prowadzących, były jeszcze 2 osoby, ale w zestawie innym niż tydzień temu, czyli Kasia i Marta. Rozgrzewka była, jak zawsze. Ale, że nic ciekawego się nie działo, daruję sobie puste opisy.</p>
<p>Przystępując do zajęć właściwych zaczęliśmy od powtórek. I tak, na pierwszy ogień poszło Rufty Tufty, potem Parson&#8217;s Farewell &#8211; tu trochę łańcuszki ciągle sprawiają kłopoty, więc powtarzaliśmy. Potem przypomnieliśmy sobie Contentezzę. I to był koniec powtórek &#8222;staroci&#8221;. Zatem przeszliśmy do powtórek &#8222;nowości&#8221; czyli najpierw przetańczyliśmy Bassę Ducalę &#8211; tu jeszcze spezzata fianchegiati i inne takie przyjemności sprawiają drobny problem, ale bez strachu &#8211; będziemy powtarzać, i powtarzać i powtarzać&#8230;</p>
<p>Było też trochę techniki czyli poćwiczyliśmy Ripresy z naciskiem robienia małych kroków i trabuki &#8211; te ostatnie jeszcze ciągle sprawiają kłopoty. Poćwiczyliśmy też wędrowanie w krokach gagliardy oraz  była pierwsza lekcja nowego kroku, czyli zaczęliśmy uczyć się, jak wykonywać Fioretta <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wymęczeni technikami zatańczyliśmy co nieco dla rozluźnienia. T Na usilną prośbę Bieni poczłapaliśmy trochę z trumną, czyli Allemandę oddreptaliśmy <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  a potem Villanellę.</p>
<p>Tak dla rozluźnienia nauczyliśmy się też nowego tańca &#8211; Dolce Amoroso Fuoco <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Ponieważ z to panowie mają bardziej skomplikowany popis z Fiorettami, nie było problemu, aby panie nauczyły się swoich kroków, które są proste. I rzeczywiście &#8211; dziewczyny szybko załapały taniec &#8211; kolejny do kolekcji <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Na zakończenie jeszcze tylko Parson&#8217;s Farewell w wersji szybkiej i do domu lub na kebab <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/09/po-niemiecku-i-na-slodko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zajęcia prawie indywidualne</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/01/zajecia-prawie-indywidualne/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/01/zajecia-prawie-indywidualne/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Mar 2011 14:18:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anett</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Ducale]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Pompilia]]></category>
		<category><![CDATA[Black Nag]]></category>
		<category><![CDATA[Contentezza]]></category>
		<category><![CDATA[Parsons Farewell]]></category>
		<category><![CDATA[Scotch Cap]]></category>
		<category><![CDATA[taniec dawny]]></category>
		<category><![CDATA[Villanella]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1066</guid>
		<description><![CDATA[Zachęcona na niedzielnych tańcach dotarła tym razem na zajęcia dla początkujących także Zgoś. I jakby nie nasza czwórka, sala świeciłaby początkowo pustkami. Poczekaliśmy 15 minut i gdy nikt się nie zjawiał, postanowiliśmy, że odtańczymy szybką wersję Parson’s Farewell i pójdziemy na piwo. Nie było nam to jednak dane (a przynajmniej nie od razu), bo jakby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zachęcona na niedzielnych tańcach dotarła tym razem na zajęcia dla początkujących także Zgoś. I jakby nie nasza czwórka, sala świeciłaby początkowo pustkami. Poczekaliśmy 15 minut i gdy nikt się nie zjawiał, postanowiliśmy, że odtańczymy szybką wersję Parson’s Farewell i pójdziemy na piwo. Nie było nam to jednak dane (a przynajmniej nie od razu), bo jakby wywołani tańcem, albo jak diabeł z pudełka, pojawili się Słodcy.</p>
<p>Maciek, mimo braku pełni sił, postanowił przyjść, żeby nadrobić zaległości, więc wzięliśmy się za zajęcia prawie indywidualne.</p>
<p>Na początek, żeby się trochę rozruszać, zatańczyliśmy Black Nag’a (bez Asika koniki nie pędzą tak szybko), potem wzięliśmy się za powtórzenie Bassy Ducale, poźniej (może niekoniecznie w tej kolejności) za Contentezzę, a po dyskusjach o motoryzacji, chcieliśmy zatańczyć poloneza, ale na Villanelli w mercedesie się skończyło, powtórzyliśmy na sucho i z muzyką także Bassę Pompilię, zwana inaczej koszmarem Ruraka. Przy tym tańcu naszły nas refleksje, czy jest on lekko nudny, czy może raczej dostojny i pełen powagi. Zapląsaliśmy dla rozrywki w końcu Scotch Cap’a. Przez dłuższą chwilę pomęczyliśmy łydki ćwiczeniami z mieszanki riprese i trabuchettów. Po czym wymarznięci, ale z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku poszliśmy do domów/na piwo (niepotrzebne skreślić). Jeśli kogoś z nieobecnych piekły uszy, to tak, to właśnie przez nas.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/01/zajecia-prawie-indywidualne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poniedziałkowe powroty</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/02/16/poniedzialkowe-powroty/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/02/16/poniedzialkowe-powroty/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Feb 2011 23:29:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Ducale]]></category>
		<category><![CDATA[Black Nag]]></category>
		<category><![CDATA[Contentezza]]></category>
		<category><![CDATA[Scotch Cap]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1051</guid>
		<description><![CDATA[Ponieważ już wróciliśmy z Torunia, to pełni energii zabieramy się za dalsze męczenie nóżek Nie swoich. Korzystając z okazji, że było nas sześcioro (trójka prowadząca, czyli ja, Anett i Hrabia) dotarły jeszcze dziewczyny &#8211; Basia, Marta i po przerewie Aneta. A skoro była nas 6 po rozgrzewce (nie tak intensywnej może co tydzień temu) przypomnieliśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ponieważ już wróciliśmy z Torunia, to pełni energii zabieramy się za dalsze męczenie nóżek <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Nie swoich.</p>
<p>Korzystając z okazji, że było nas sześcioro (trójka prowadząca, czyli ja, Anett i Hrabia) dotarły jeszcze dziewczyny &#8211; Basia, Marta i po przerewie Aneta.</p>
<p>A skoro była nas 6 po rozgrzewce (nie tak intensywnej może co tydzień temu) przypomnieliśmy sobie &#8222;czarną nogę&#8221; czyli Black Nag&#8217;a. Potem jeszcze powtórka &#8222;tańca z beczką&#8221; (Contentezzy) i po tym wtańczeniu się zabraliśmy się za dalsze wałkowanie Bassy Ducali.</p>
<p>Najpierw jednak dla przypomnienia, a dla Anety w celu opanowania, powtórzyliśmy krótko same nowe w tym tańcu kroki &#8211; czli Passo Trango, spezzato fianchegiatto do tyłu i do przodu oraz kombinację spezzato w obrocie &#8211; cadenza a także seguito semidoppio.</p>
<p>Po tym wstępie przypomnieliśmy sobie kilkukrotnie &#8222;na sucho&#8221; fragment poznany dotychczas a potem przewałkowaliśmy z muzyką. Brawa dla Anety, bo to był jej pierwszy kontakt z tym tańcem a poradziła sobie bardzo dobrze.</p>
<p>Żeby psychicznie odpocząć przeskakaliśmy sobie branle&#8217;a d&#8217;Ecosse w wersji najszybszej a także Scotch Cap&#8217;a. Po czym wróciliśmy do Bassy Ducali i przerobiliśmy 2 ostatnie brakujące fragmenty.<br />
Tak więc od następnych zajęć nie ma zmiłuj &#8211; szlifujemy całość.<br />
Ale żeby nie zesztywnieć poskakaliśmy sobie jeszcze trochę kroków gagliardowych i na samo zakończenie, na specjalne życzenie Bieni (dopraszała się przez całe zajęcia) &#8211; taniec &#8222;z trumną&#8221; czyli Allemanda. Pamiętajcie &#8211; co złego, to nie ja <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_evil.gif' alt=':evil:' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/02/16/poniedzialkowe-powroty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jedni obijają się w Toruniu, inni sumiennie ćwiczą w Warszawie ;-)</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/02/09/jedni-obijaja-sie-w-toruniu-inni-sumiennie-cwicza-w-warszawie/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/02/09/jedni-obijaja-sie-w-toruniu-inni-sumiennie-cwicza-w-warszawie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Feb 2011 18:58:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anett</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Ducale]]></category>
		<category><![CDATA[Black Nag]]></category>
		<category><![CDATA[Branle d'Ecosse]]></category>
		<category><![CDATA[Contentezza]]></category>
		<category><![CDATA[Parsons Farewell]]></category>
		<category><![CDATA[Scotch Cap]]></category>
		<category><![CDATA[taniec dawny]]></category>
		<category><![CDATA[Villanella]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1045</guid>
		<description><![CDATA[Spoglądając na zegarek i widząc jak nieubłaganie zbliża się 18.30, powoli zaczęłam myśleć, że będę na poniedziałkowych  zajęciach sama, ale nie było jednak tak źle i powoli zaczęli nadchodzić: Marta, Kasia i Słodcy,  pojawiła się także na gościnnych występach &#8211; Asik. Tylko Ramzesa jakoś nadal nie możemy się doczekać. Zaczęliśmy tradycyjnie od rozgrzewki, przy której [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spoglądając na zegarek i widząc jak nieubłaganie zbliża się 18.30, powoli zaczęłam myśleć, że będę na poniedziałkowych  zajęciach sama, ale nie było jednak tak źle i powoli zaczęli nadchodzić: Marta, Kasia i Słodcy,  pojawiła się także na gościnnych występach &#8211; Asik. Tylko Ramzesa jakoś nadal nie możemy się doczekać.</p>
<p>Zaczęliśmy tradycyjnie od rozgrzewki, przy której sprawdziłam, że Welcome to Ireland Carrantouhilla ma odpowiednią długość, żeby nie zabić grupy skakaniem, ale odpowiednio ją zmęczyć; na koniec rozgrzewki zatańczyliśmy jeszcze średnio-szybką wersje branla e&#8217;cosse i wzięliśmy się za tańce właściwe.</p>
<p>Na pierwszy ogień poszła Vilanella w mercedesie (bo wszak wielkimi miłośnikami motoryzacji jesteśmy wszyscy), później Scotch Cup, Black Nag (przy którym Asikowe ADHD objawiło się w postaci galopującego konika) i Contentezza. Po czym Marta, której ostatnio nie było, miała przyspieszony kurs Bassy Ducale i poszło naprawdę całkiem nieźle. Na następnych zajęciach na pewno skończymy taniec, tym bardziej, że Asik podstępnie przemyciła jego kawałek do ćwiczeń.</p>
<p>Co do Asika jeszcze &#8211; uprzejmie zechciała ona poprowadzić ćwiczenia techniczne. Pląsaliśmy to w jedną, to w drugą stronę i do muzyki i bez. Ćwiczylismy trabuchetta w różnych konfiguracjach aż nam łydeczki pocierpły.</p>
<p>Aby trochę odpocząć zatańczyliśmy Parsons Farewell (i tu się okazało, ze w roli Pana jestem myląca i przez to psują się, łańcuszki) i taniec grabarza. Po czym czas nam się skończył i poczłapaliśmy do domu, nieznacznie tylko zbaczając z drogi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/02/09/jedni-obijaja-sie-w-toruniu-inni-sumiennie-cwicza-w-warszawie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lekcja indywidualna</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/01/27/lekcja-indywidualna/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/01/27/lekcja-indywidualna/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Jan 2011 22:45:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Contentezza]]></category>
		<category><![CDATA[Parsons Farewell]]></category>
		<category><![CDATA[Rufty Tufty]]></category>
		<category><![CDATA[Villanella]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1033</guid>
		<description><![CDATA[W poniedziałek frekfencja niestety nie dopisała &#8211; oprócz trójki prowadzących &#8211; czyli mnie, Hrabiego i Anett, dotarła dzielnie tylko Kasia. Dzięki temu miała okazje poćwiczyć na spokojnie kroki, które sprawiały jej kłopot. Tak więc po rozgrzewce zrobiliśmy kilka powtórek &#8211; Contentezza, Parson&#8217;s Farewell, Rufty Tufty a nawet Alemande Potem poćwiczyliśmy trochę techniki &#8211; czyli ripresy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W poniedziałek frekfencja niestety nie dopisała &#8211; oprócz trójki prowadzących &#8211; czyli mnie, Hrabiego i Anett, dotarła dzielnie tylko Kasia.</p>
<p>Dzięki temu miała okazje poćwiczyć na spokojnie kroki, które sprawiały jej kłopot.</p>
<p>Tak więc po rozgrzewce zrobiliśmy kilka powtórek &#8211; Contentezza, Parson&#8217;s Farewell, Rufty Tufty a nawet Alemande <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Potem poćwiczyliśmy trochę techniki &#8211; czyli ripresy i trabuchetta i kroki Gagliardowe &#8211; podstawowy i w bok &#8211; i dzięki ćwiczeniom na spokojnie zaczęło dobrze wychodzi. A ponieważ szło tak dobrze, to Kasia nauczyła się  (w ramach lekcji indywidualnej) trzeciego kroku gagliardowego &#8211; podstawowego wg Caroso &#8211; czyli kombinacja: przód, tył, przód, przód, cadenza <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  A potem ćwiczyliśmy wszystkie 3 w kombinacji.</p>
<p>Trochę to skakanie nas rozgrzało, bo po rozgrzewce ślad już nie został &#8211; na sali było wyjątkowo zimno &#8211; na dworzu było niewiele zimniej.</p>
<p>Dalsza część treningu minęła nam na rozluźnieniu przy branlach i dalszych powtórkach, miedzy innymi Bassy Ducali i Villanelli.</p>
<p>I tym sposobem dobrnęliśmy do 2/3 treningu, po czym zakończyliśmy <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  i udaliśmy się na zasłużony odpoczynek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/01/27/lekcja-indywidualna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powtórki, powtórki, a kto nie był, niech żałuje</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/01/18/powtorki-powtorki-a-kto-nie-byl-niech-zaluje/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/01/18/powtorki-powtorki-a-kto-nie-byl-niech-zaluje/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Jan 2011 23:30:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Ducale]]></category>
		<category><![CDATA[Contentezza]]></category>
		<category><![CDATA[Parsons Farewell]]></category>
		<category><![CDATA[Rufty Tufty]]></category>
		<category><![CDATA[Villanella]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1001</guid>
		<description><![CDATA[Dziś, niestety, frekfencja nie dopisała, ale za to trzon grupy początkującej &#8211; czyli Aneta i Kasia &#8211; stawił się jak zwykle. Oprócz prowadzących, których dziś była przeważająca liczba, czyli ja, Anett i Hrabia. Po rozgrzewce (bo w sali temperatura, jak na dworzu) powtórzyliśmy sobie w tym zacnym gronie takie, poznane dotychczas tańce, jak: Rufty Tufty, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś, niestety, frekfencja nie dopisała, ale za to trzon grupy początkującej &#8211; czyli Aneta i Kasia &#8211; stawił się jak zwykle. Oprócz prowadzących, których dziś była przeważająca liczba, czyli ja, Anett i Hrabia.</p>
<p>Po rozgrzewce (bo w sali temperatura, jak na dworzu) powtórzyliśmy sobie w tym zacnym gronie takie, poznane dotychczas tańce, jak:</p>
<p>Rufty Tufty, Villanella, Black Nag (z duszkiem), Ballo del Fiore, Contentezza, Parson&#8217;s Farewell.</p>
<p>Potem trochę techniki dla odmiany &#8211; czyli w zasadzie poskakaliśmy krok podstawowy cinque passi i wprowadziliśmy kolejną wariację. Po kilku próbach i wyjaśnieniach oba kroki, w kombinacji łączonej, zaczęły wreszcie wychodzić &#8211; brawo &#8211; było naprawdę dobrze!</p>
<p>Po tej techno-rozgrzewce <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  poćwiczyliśmy fragment Bassy Ducali, którego próbowaliśmy uczyć się tydzień temu. Jeszcze sporo pracy przed nami, zanim pójdziemy dalej &#8211; tranga i spezzato w obrocie dają znać o sobie. Ale w końcu i to zwalczymy, a dalej &#8211; dalej kolejne przyjemności-trudności czychają <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Po tych męczarniach dla odmóżdżenia i rozluźnienia były Barnle, a po nich znowu powtórki.</p>
<p>I to by było na tyle w tym tygodniu <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/01/18/powtorki-powtorki-a-kto-nie-byl-niech-zaluje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O problemach z pamięcią i innych hopkach</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/05/06/o-problemach-z-pamiecia-i-innych-hopkach/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/05/06/o-problemach-z-pamiecia-i-innych-hopkach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 May 2010 13:03:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Pompilia]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Toscana]]></category>
		<category><![CDATA[Celeste Giglio]]></category>
		<category><![CDATA[Contentezza]]></category>
		<category><![CDATA[Gagliarda]]></category>
		<category><![CDATA[Laura Suave]]></category>
		<category><![CDATA[Passo e Mezzo]]></category>
		<category><![CDATA[So Ben Mi Chi Cha Buon Tempo]]></category>
		<category><![CDATA[Spagnoletta]]></category>
		<category><![CDATA[Torneo Amoroso]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=769</guid>
		<description><![CDATA[Środowe zajęcia zaczęliśmy w trójcowym składzie, tj. ja, Anett i Hrabia. Żeby nie było nam nudno zaczęliśmy niemal tradycyjnie od Passo e Mezzo z losową kombinacją wariacji. I okazuje się, że jak zwykle kłopoty z pamięcią nas dopadły &#8211; jakoś ciężko zapamiętać kombinację 5 cyfr z czego cyfry występują tylko w zakresie 1-4 . No [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Środowe zajęcia zaczęliśmy w trójcowym składzie, tj. ja, Anett i Hrabia. Żeby nie było nam nudno zaczęliśmy niemal tradycyjnie od Passo e Mezzo z losową kombinacją wariacji. I okazuje się, że jak zwykle kłopoty z pamięcią nas dopadły &#8211; jakoś ciężko zapamiętać kombinację 5 cyfr z czego cyfry występują tylko w zakresie 1-4 <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> . No cóż, trzeba chyba pomyśleć o jakimś bilobilu czy innym preparacie na pamięć <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Na szczęście długo sobie tym problemem głowy nie zajmowaliśmy i przeszliśmy do tańczenia Spagnoletty na 3 osoby w naszej wersji &#8211; innymi słowy  Spagnoletta na 3-pary w 3 osoby, która jest hybrydą Spagnoletty na parę i &#8222;zwykłej&#8221; na 3 osoby. Proste, prawda? <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W trakcie radosnego pląsania dołączyła do nas Asia i od razu wspomogła naszą pamięć, bo jakoś w drugiej zwrotce nogi nasze nijak nie chciały sobie przypomnieć jednego fragmentu. A Asia pamiętała <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Chyba jednak bilobil trzeba zanabyć.</p>
<p>Żeby się nie nudzić i jednak pamięć poćwiczyć przetańczyliśmy Koszmar Ruraka czyli inaczej Bassę Pompilię, gdzie z braku rozpiski za lektora dla Asi i Hrabiego, którzy nie są fanami tego tańca, służyliśmy wspólnymi siłami ja i Anett.</p>
<p>Gdy koszmar przeminął, jadąc dalej po bazach, tj. po bassach powtórzyliśmy sobie Bassę Toscanę.</p>
<p>Żeby jednak nie było zbyt monotonnie, to zmieniliśmy klimat na Celeste Giglio. Po przetańczeniu całości (znaczy tej całości, którą pamiętaliśmy) przeszliśmy do powtarzania/uczenia się na nowo 2 ostatnich części, tj. saltarello i canario. W tym czasie Karol, pomimo słabującego zdrowia, postanowił zasilić nasz skład. Plus dla Karola <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> . Okazuje się, że całkiem, całkiem całość wychodzi i teraz trzeba będzie w zasadzie tylko szlifować. Pocieszyliśmy się tym, że jest to taniec na parę, więc synchronizacja między parami nie jest wymagana &#8211; ufff.</p>
<p>Po wymęczeniu(się) Celeste dla rozluźnienia zatańczyliśmy Torneo Amoroso, a także gagliardy &#8211; &#8222;korowodową&#8221; i na parę. I na zakończenie zatańczyliśmy sobie&#8230; znaczy So Ben Mi Chi Ha Buon Tempo a na samiuśki koniec  jeszcze Laurę, żeby nie było <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W końcu jednak ludziki lego zaczęły dochodzić do głosu i czym prędzej zakończyliśmy trening, po czym udaliśmy się pełnym składem na piw&#8230; na wymianę bardzo ważnych plot&#8230; i piwo <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>PS.</p>
<p>W ramach odkurzania szarych komórek jeszcze z Anett zatańczyliśmy Contentezzę <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/05/06/o-problemach-z-pamiecia-i-innych-hopkach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Page Caching using apc
Object Caching 888/1016 objects using apc

Served from: blog.taniecdawny.pl @ 2012-02-06 21:12:50 -->
