<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog - Akademia Tańca Dawnego &#187; Chiara Stella</title>
	<atom:link href="http://blog.taniecdawny.pl/tag/chiara-stella/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.taniecdawny.pl</link>
	<description>Dla wszystkich zainteresowanych muzyką, tańcem i obyczajami dawnymi</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 20:14:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Hrabia kica tu i tam, świat swój pokazujac nam&#8230;</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/13/hrabia-kica-tu-i-tam-swiat-swoj-pokazujac-nam/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/13/hrabia-kica-tu-i-tam-swiat-swoj-pokazujac-nam/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Mar 2011 21:21:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anett</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa zaawansowana]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Ansalone]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Ducale]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Goiosa]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Pompilia]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Toscana]]></category>
		<category><![CDATA[Chiara Stella]]></category>
		<category><![CDATA[Gagliarda]]></category>
		<category><![CDATA[Passo e Mezzo]]></category>
		<category><![CDATA[So Ben Mi Chi Cha Buon Tempo]]></category>
		<category><![CDATA[Torneo Amoroso]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1091</guid>
		<description><![CDATA[Spotkaliśmy się dziś ponownie w okrojonym składzie. Hrabia ma bowiem popsute kolanko, a Zgoś miała dziś gości. Powoli przestaje nas też dziwić, że nie ma nas w magicznym zeszycie i panowie są zdziwieni, że w ogóle mamy jakieś zajęcia w galerii. Na pocieszenie jednak zmieniono nam wystrój, nie królują już na ścianach krzyżacy, tylko ptactwo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spotkaliśmy się dziś ponownie w okrojonym składzie. Hrabia ma bowiem popsute kolanko, a Zgoś miała dziś gości. Powoli przestaje nas też dziwić, że nie ma nas w magicznym zeszycie i panowie są zdziwieni, że w ogóle mamy jakieś zajęcia w galerii. Na pocieszenie jednak zmieniono nam wystrój, nie królują już na ścianach krzyżacy, tylko ptactwo w różnych konfiguracjach. Powinnam może przytoczyć nazwisko autorki, żeby promować młodą sztukę, ale jako, że mi i Asikowi podobały się tylko dwa obrazki, a Bartek w ogóle się nie wypowiedział, to uznaję, że nie warto się zagłębiać.</p>
<p>Po rozgrzewce na roztańczenie zaczęliśmy od tego, co jakoś nie bardzo nam szło w środę – czyli Ansalone. Jako, że tym razem poszło nam o wiele lepiej w dobrych humorach wzięliśmy się za naszą ulubioną książkę telefoniczną – Celeste. Asik znowu ćwiczyła na Bartku rozpraszanie konwersacyjne (czasami z bardzo dobrym rezultatem) i w ogóle miała jakoś za dużo energii, może dlatego, że jakaś dobra dusza zostawiła nam w galerii wiatrak, który odrobinę niwelował braki w tlenie.</p>
<p>W dalszej kolejności, specjalnie dla Asika, gdyż ominie ją sesja poniedziałkowa, zatańczyliśmy Basse Pompilię. Potem wzięliśmy się za Torneo, Bassę Ducale, Bassę Goiosę, Bassę Toscanę, Passo e mezzo, Chiara stellę, Galiardę, jak to Asik mówi Lifessesee, czy tam to się nazywa. Na zakończenie odtańczyliśmy jeszcze So ben i w dobrych humorach poszliśmy do domu. W dobrych, bo nie obyło się oczywiście bez głupawki, nieobecnego Hrabiego bowiem obsadziłyśmy w roli Króliczka wyskakującego z tortu lub kicającego z koszem pisanek (tak, tak, bardzo niebezpiecznie jest nie przychodzić na zajęcia, można dostać wtedy rolę życia – Murzyna, czy też Marcowego zająca). Stwierdziłyśmy też, że repertuar ATD należy koniecznie poszerzyć o wieczory panieńskie, kawalerskie i wieczorki w domach spokojnej starości.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/13/hrabia-kica-tu-i-tam-swiat-swoj-pokazujac-nam/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostra środa</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/01/28/ostra-sroda/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/01/28/ostra-sroda/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Jan 2011 09:07:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Hrabia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Ansalone]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Gioiosa]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Pompiglia]]></category>
		<category><![CDATA[Celeste Giglio]]></category>
		<category><![CDATA[Chiara Stella]]></category>
		<category><![CDATA[Passo e Mezzo]]></category>
		<category><![CDATA[Volta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1022</guid>
		<description><![CDATA[No i w kolejną środę, spotkaliśmy się na tańce w już chyba w stałym 4. osobowym składzie, czyli Anett, Asik, Bartek no i jo. Po rozgrzewce było coś na dogrzanie i była to chyba Chiara Stella. Potem zabraliśmy się za Celeste Giglio. Najpierw do muzyki tyle ile już znamy, a potem długie i żmudne przyuczanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No i w kolejną środę, spotkaliśmy się na tańce w już chyba w stałym 4. osobowym składzie, czyli Anett, Asik, Bartek no i jo. Po rozgrzewce było coś na dogrzanie i była to chyba Chiara Stella. Potem zabraliśmy się za Celeste Giglio. Najpierw do muzyki tyle ile już znamy, a potem długie i żmudne przyuczanie się do nowej wersji Galliardy. Po kilku razach stwierdziliśmy, że też warto spróbować z muzyką. Niestety okazało się, że ja i Anett jeszcze musimy trochę po wałkować układ do Galliardy, bo myślenie o krokach opóźnia nasze reakcje ;P Potem dla lekkiego rozluźnienia mój taniec Achillesowy Bassa Pompiglia i tu nie popisałem się szczególnie bo powtarzaliśmy ją dwa razi i za żadnym jakoś dobrze nie wyszło. Ja nie wiem, ale choreografia do tego tańca jakoś mi nie wchodzi. Potem Bassa Gioiosa którą również dwa razy powtarzaliśmy, ale wyszła o niebo lepiej od Pompiglii. No i z racji tego, że Asika roznosiła energia przystąpiliśmy do Volyy co by ją nieco rozładować (Asika nie Voltę ;P). No i nawet zrobiliśmy ja dwa razy z rzędu (chyba dobrze pamiętam prawda ?). No kondycja trochę słabsza, ale chyba wracamy do formy. Po tych męczarniach trzeba było nieco odpocząć, no to zatańczyliśmy jeszcze Battaglię, So bien mi chi cha buon tempo (dwa razy z czego raz do innej). Potem Volta po raz trzeci, no a na koniec Ansalone na 4 i Passo e mezzo. Po tych &#8222;męczarniach&#8221; zasłużyliśmy na odpoczynek i udaliśmy się do domu.</p>
<p>Tyle sprawozdania z XVI wieku oddaje głos do studia i dziękuję za uwagę.</p>
<p>Hr.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/01/28/ostra-sroda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ATD i WOŚP</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/01/11/atp-i-wosp/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/01/11/atp-i-wosp/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Jan 2011 12:43:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Hrabia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Alemana d'Amore]]></category>
		<category><![CDATA[Ansalone]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Ducale]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Gioiosa]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Toscana]]></category>
		<category><![CDATA[Chiara Stella]]></category>
		<category><![CDATA[Dolce Fuocco Amoroso]]></category>
		<category><![CDATA[Galliarda]]></category>
		<category><![CDATA[Parsons Farewell]]></category>
		<category><![CDATA[So Bien mi chi cha buon tempo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=989</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnią niedzielę, ATD udzielało się dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Nieporęcie (http://wospnieporet.embenet.website.pl/) Na rozgrzanie publiczności wyszliśmy właśnie my Na pierwsze wejście przygotowaliśmy Chiara Stellę ( w której pomyliłem partnerki ;P ), następna była Bassa Toscana, w której Asik dzielnie powstrzymywała swe zapędy do przemocy przy klaskaniu. Dalej Ansalone, które chyba wyszło całkiem równo, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnią niedzielę, ATD udzielało się dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Nieporęcie</p>
<p>(<a href="http://wospnieporet.embenet.website.pl/" target="_blank">http://wospnieporet.embenet.website.pl/</a>)</p>
<p>Na rozgrzanie publiczności wyszliśmy właśnie my <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Na pierwsze wejście przygotowaliśmy Chiara Stellę ( w której pomyliłem partnerki ;P ), następna była Bassa Toscana, w której Asik dzielnie powstrzymywała swe zapędy do przemocy przy klaskaniu. Dalej Ansalone, które chyba wyszło całkiem równo, ale to powinna potwierdzić Anett, która widziała to ustrojstwo z zewnątrz. Kolejnym tańcem była Bassa Ducale, która chyba trochę znudziła Bartka bo mówił, że coś w niej przysnął. No a na zakończenie pierwszego wejścia i obudzenie Bartka Galliarda korowodowa.</p>
<p>No i nadszedł czas na ukłon i czmychnięcie ze sceny. W przerwie miedzy naszymi występami mieliśmy prestigigita&#8230;. presgititiato&#8230;  znaczy magika. Mimo, że sztuczki zaczynał w stylu żenujący żart prowadzącego, stopniowo coraz bardziej podnosił poprzeczkę. Nawet na jedną sztuczkę Asik załapała się jako asystentka. No i niestety okazało się, że nie zapina za dobrze kajdanek bo jegomość się uwolnił. Czyżby za mało praktyki ??? <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Po tej całej magii i oszustwach <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  nadszedł czas na kawałek rzetelnej prawdziwej historii <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Na drugie wejście zaczęliśmy z Asikiem od Bassy Gioiosy (niestety znów troszkę mi się nogi pomyliły przy solówce Panów, ale chyba nie było widać, prawdaaaa <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  ) Następny był Parsons Farewell zwany parkinsonem. Tutaj chyba było trochę deptania Asikowego trenu, a poza tym nie było żadnych ciekawostek. Czyli wszystko wyszło całkiem dobrze. Potem przyszedł czas na Dolce Amoroso Fuoco i tutaj też nie widziałem żadnych uchybień, a miejsce do oglądania miałem przednie <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  baaardzo przednie. Kolejnym tańcem którym męczyliśmy publiczność była Alemana d&#8217;Amore, tutaj chyba też było trochę deptania trenu <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> , a na koniec So ben mi cha buon tempo. Teraz czas na pożegnanie z publicznością. Za udział dostaliśmy nawet zgrabny dyplom, którym kiedyś w przyszłości się pochwalimy. A teraz  znów zwolniliśmy miejsce &#8222;Panu&#8221; magikowi.</p>
<p>Podsumowując było fajnie miło i przyjemnie.</p>
<p>Tyle raportu z niedzieli.</p>
<p>Hrabia</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/01/11/atp-i-wosp/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przygotowania do pokazu</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/12/25/przygotowania-do-pokazu/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/12/25/przygotowania-do-pokazu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Dec 2010 16:54:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Hrabia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Alemane d'Amore]]></category>
		<category><![CDATA[Ansalone]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Ducalia]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Toscana]]></category>
		<category><![CDATA[Basse Goiose]]></category>
		<category><![CDATA[Chiara Stella]]></category>
		<category><![CDATA[Gaglliarda]]></category>
		<category><![CDATA[Parsons Farewell]]></category>
		<category><![CDATA[So ben]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=976</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnią środę po tańcach XV-wych przystąpiliśmy na poważnie do przygotowań do pokazu. Więc po krótkiej rozgrzewce, zabraliśmy się za wałkowanie tańców wybranych do pokazu, w odpowiednich parach i planując przejścia pomiędzy nimi. Dla utrudnienia lub ułatwienia ograniczyliśmy sobie &#8216;scenę&#8217;, żeby nie spaść ze sceny w trakcie pokazu. No więc wałkowaliśmyAnsalone, Basse Goiose (oj coś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnią środę po tańcach XV-wych przystąpiliśmy na poważnie do przygotowań do pokazu. Więc po krótkiej rozgrzewce, zabraliśmy się za wałkowanie tańców wybranych do pokazu, w odpowiednich parach i planując przejścia pomiędzy nimi. Dla utrudnienia lub ułatwienia ograniczyliśmy sobie &#8216;scenę&#8217;, żeby nie spaść ze sceny w trakcie pokazu.</p>
<p>No więc wałkowaliśmyAnsalone, Basse Goiose (oj coś się Asikowi na głowę, rzuciło bo nie za bardzo pamiętała kroki <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  ), Parsons Farewell (lewym ramieniem się mijamy, lewym !! ) Bassa Toscana i Bassa Ducalia. A na drugie wejście męczyliśmy Chiara Stelle, Gaglliardę Korowodową, So ben i Alemane d&#8217;Amore.</p>
<p>Po tym wszystkim &#8216;karne&#8217; odtańczenie tego co wyszło słabiej i szybciej zawinęliśmy się do domu, bo Anett i ja słabowaliśmy na zdrowiu, a Asikowi się kolano na mózg rzuciło.</p>
<p>No to do napisania po świętach i Nowym Roku, nie obżerać się za bardzo. Z racji, że z wpisem spóźniłem się na święta, to pozwolę sobie życzyć wszystkim dużo tańca w Nowym Roku.</p>
<p>Over and out</p>
<p>Hrabia</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/12/25/przygotowania-do-pokazu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tańce są cool</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/12/02/tance-sa-cool/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/12/02/tance-sa-cool/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Dec 2010 11:17:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Hrabia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa zaawansowana]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Ducalia]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Goiosa]]></category>
		<category><![CDATA[Chiara Stella]]></category>
		<category><![CDATA[Galliarda]]></category>
		<category><![CDATA[Passo e Mezzo]]></category>
		<category><![CDATA[Volta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=949</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj po tańcach piętnastkowych zabraliśmy się szybko za rozgrzewkę. Na początek coś na zachęcenie do tańczenia (niby nie było że tańczyć, ale że każdy może). Potem coś telepatycznie podkradniętego do Asika, a może odwrotnie Po zakończeniu rozgrzewki przystąpiliśmy do tańczenia i od razu coś mocnego, Volta z lekko poprawionym następstwem kroków. Niestety trzeba było na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="_mcePaste">Wczoraj po tańcach piętnastkowych zabraliśmy się szybko za rozgrzewkę. Na początek coś na zachęcenie do tańczenia (niby nie było że tańczyć, ale że każdy może). Potem coś telepatycznie podkradniętego do Asika, a może odwrotnie <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </div>
<div id="_mcePaste">Po zakończeniu rozgrzewki przystąpiliśmy do tańczenia i od razu coś mocnego, Volta z lekko poprawionym następstwem kroków. Niestety trzeba było na bieżąco lepiej poprawić poprzez dłuższą dyskusję stopami (mów do stopy ;D). No i ruszyliśmy po odtańczeniu Volty dwa razy doszedłem do wniosku że coś się Asik mniej wyślizguje z rąk <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </div>
<div id="_mcePaste">Po chwili pojawili się Karol z nie do końca (chyba) zdrową Asią, ale mimo tych trudności i nie za ciepłej pogody postanowili do nas dołączyć w kolejnym tańcu. A była to Chiara Stella (a dla jednej pary Flachostella). Po tym lekkim powtórzeniu przystąpiliśmy do odświeżenia sobie Bassy Ducalii. Potem Ducalia dwa razy do muzyki i Ducalia coraz bardziej wgryza nam siew mózgi.  Dalej dla lekkiego oddechu chyba Bassa Toscana była, a potem powtórka Bassy Goiosy, poczynając od solówki, a na całości z muzyką kończąc. Gdzieś tam pomiędzy wplecione było Passo e Mezzo, a już nie pamiętam gdzie.</div>
<div id="_mcePaste">Potem przyszedł czas na już trochę zapomnianą Galliardę korowodową, a później seria powtórek. Czyli jeszcze raz Ducalia, Goiosa, Volta i do doooooooomu.</div>
<div id="_mcePaste">Tyle na dziś.</div>
<div id="_mcePaste">Hrabia</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/12/02/tance-sa-cool/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>bez piwa :-(, (dlaczego nie ma takich fajnych renesansowych kroków?)</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/11/20/bez-piwa-dlaczego-nie-ma-takich-fajnych-renesansowych-krokow/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/11/20/bez-piwa-dlaczego-nie-ma-takich-fajnych-renesansowych-krokow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Nov 2010 14:10:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anett</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa zaawansowana]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Goiosa]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Pompilia]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Toscana]]></category>
		<category><![CDATA[Chiara Stella]]></category>
		<category><![CDATA[Galliarda]]></category>
		<category><![CDATA[Passo e Mezzo]]></category>
		<category><![CDATA[So Ben Mi Chi Cha Buon Tempo]]></category>
		<category><![CDATA[Spagnoletta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=919</guid>
		<description><![CDATA[Wpis z opóźnieniem, bo jakoś nie mogliśmy się zdecydować z Andrzejem, czy wpis robię ja, czy on. Wyszło na to, że opowieści z Krypty (ATD) tym razem snuję ja&#8230; Wiele szczegółów mi już na pewno umknęło i kolejność zapewne będzie nie ta, jeśli coś istotnego pominę &#8211; proszę o uzupełnienie. Wchodząc na zajęcia rzeczywiście już [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wpis z opóźnieniem, bo jakoś nie mogliśmy się zdecydować z Andrzejem, czy wpis robię ja, czy on. Wyszło na to, że opowieści z Krypty (ATD) tym razem snuję ja&#8230; Wiele szczegółów mi już na pewno umknęło i kolejność zapewne będzie nie ta, jeśli coś istotnego pominę &#8211; proszę o uzupełnienie.</p>
<p>Wchodząc na zajęcia rzeczywiście już na dole słyszeliśmy piwa, piwa, ale&#8230; w wykonaniu tylko Asika (a ten głos się niesie, oj niesie), więc to nie grupa, tylko Asik była spragniona&#8230;</p>
<p>Zaczęliśmy tradycyjnie od rozgrzewki, chociaż ponownie do niestandardowej muzyki, czym zmyliliśmy Asię z Karolem, którzy przyjechali i nie byli pewni wchodząc na górę, czy dotarli na właściwe zajęcia.</p>
<p>Zajęcia można nazwać powtórkowymi, chociaż część z nas nauczyła się na nich nowego tańca. Przetańczyliśmy Parkinsona w wersji wolnej i szybkiej. Nie trzeba go przypominać, mamy jak się okazuje ten taniec w nogach. Przekicaliśmy też wszystkie nam znane Bassy, a wiec Pompilię (zwaną potocznie &#8222;koszmarem Ruraka&#8221;), Bassę Toscanę, a potem przyszła kolej na Goiosę (której w trybie szybkim nauczyli się Asia z Karolem). W przerwie zatańczyliśmy Voltę. Przypomnieliśmy sobie też So ben, Chiara stellę (Asik i Hrabia z wirtualnymi patykami),  Spagnolettę, Passo e mezzo  oraz Galliardę.</p>
<p>a potem zrobiło się już późno i zamiast na piwo, poszliśmy do domu&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/11/20/bez-piwa-dlaczego-nie-ma-takich-fajnych-renesansowych-krokow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fechtmistrz kolejna edycja</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/09/05/fechtmistrz-kolejna-edycja/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/09/05/fechtmistrz-kolejna-edycja/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Sep 2010 19:40:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Hrabia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Ansalone]]></category>
		<category><![CDATA[Chiara Stella]]></category>
		<category><![CDATA[fechtmistrz]]></category>
		<category><![CDATA[Passo e Mezzo]]></category>
		<category><![CDATA[Spagnoletta]]></category>
		<category><![CDATA[taniec dawny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=854</guid>
		<description><![CDATA[Drogi pamiętniczku, dziś ATD maiło pokaz w Brańsku gdzie odbywały się 30-te Brańskie dni kultury. Przyjechaliśmy tam pokazać Fechtmistrza, którego pokazywaliśmy na Korowodzie. Po przyjeździe zainstalowaliśmy się w szatni i po przebraniu zastaliśmy scenę w niezłym rozgrdiaszu. Niestety nie udało na m się przetestować płytki, bo Róże Europy się stroiły i były autorem powyższego bałaganu. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="_mcePaste">Drogi pamiętniczku, dziś ATD maiło pokaz w Brańsku gdzie odbywały się 30-te Brańskie dni kultury. Przyjechaliśmy tam pokazać Fechtmistrza, którego pokazywaliśmy na Korowodzie.</div>
<div>Po przyjeździe zainstalowaliśmy się w szatni i po przebraniu zastaliśmy scenę w niezłym rozgrdiaszu. Niestety nie udało na m się przetestować płytki, bo Róże Europy się stroiły i były autorem powyższego bałaganu.</div>
<div>Pokaz zaczął się od korowodu ulicami miasta na który zostaliśmy dostarczeni bryczką, niestety przejazd mieliśmy tylko w jedną stronę :/ szkoda. Po dotarciu na miejsce zaczęliśmy szykować się do występu. Najpierw kazaliśmy obsłudze trochę uprzątnąć scenę bo nie było gdzie tańczyć. Ustawiliśmy wszystko i zaczęliśmy Fechtmistrza (podejście pierwsze ;P). Niestety płyta zaczeła się zacinać w sprzęcie pana akustyka i musielśmy przerwać pokaz ze względów technicznych. Z pomocą przyaszła nam grupa jeździcka, która w międzyczasie zabawiała publiczność. Po dostarczeniu drugiej płytki okazało się, że jest możliwość puszczenia muzyki z laptopa. No i po tych, krótkich perypetiach z dźwiękiem mogliśmy w końcu przystąpić do występu.</div>
<div>Na samym występie testowaliśmy prezentowanie przedstawienia z palybacku. Bardzo często są pewne problemy z mikrofgonami, jakością ich zbierania oraz kłopoty, że ma się je w ręku, dlatego tym razem zdecydowaliśmy się pójść w ślady Chastelany i zrobić również przedstawienie z dialogami z palybacku. Przedstawienie poszło jak po maśle, oczywiście nie obyło się bez paru drobnych błędów. Niemniej uważam że było bardzo dobrze. W końcu tym razem tańczyliśmy na suchej scenie i nie kapało nam na głowy, więc było łatwo.</div>
<div>Po występie pooglądaliśmy trochę i potem udaliśmy się na obiad sponsorowany przez organizatora <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </div>
<div id="_mcePaste">Po obiedzie wróciliśmy chwilę się pokrzątaliśmy i zebraliśmy się do wyjazdu. Przebraliśmy sie zapakowaliśmy do samochodu, ale tuż przed odjazdem udaliśmy sie na zespołową watę cukrową <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </div>
<div id="_mcePaste">No i tyle działo się w Brańsku (od strony ATD)</div>
<div id="_mcePaste"></div>
<div>Tyle z placu pokazowych bojów donosi</div>
<div id="_mcePaste">Hrabiąszcz, Anett i Bartek</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/09/05/fechtmistrz-kolejna-edycja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ta ostatnia niedzielaaaa&#8230; :)</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/06/30/ta-ostatnia-niedzielaaaa/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/06/30/ta-ostatnia-niedzielaaaa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 08:30:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa zaawansowana]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Alemana d'Amore]]></category>
		<category><![CDATA[Ansalone]]></category>
		<category><![CDATA[Chiara Stella]]></category>
		<category><![CDATA[Gagliarda]]></category>
		<category><![CDATA[Passo e Mezzo]]></category>
		<category><![CDATA[Spagnioletta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=836</guid>
		<description><![CDATA[27 czerwca odbyły się ostatnie regularne przed wakacyjne zajęcia ATD. Po wyczerpującej sesji zdjęciowej i paleniu słońcem udało się Andrzejowi, Bartkowi, Anett, Zgosiowi i mnie dotrzeć na Inflancką. Wszyscy byliśmy lekko śnięci, ale Hrabia nie dał nam odpocząć tylko kazał tupać nóżką. Zgoś się zbuntowała i turlała na piłce Zaczęliśmy od&#8230; no właśnie od czego?! [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>27 czerwca odbyły się ostatnie regularne przed wakacyjne zajęcia ATD. Po wyczerpującej sesji zdjęciowej i paleniu słońcem udało się Andrzejowi, Bartkowi, Anett, Zgosiowi i mnie dotrzeć na Inflancką.</p>
<p>Wszyscy byliśmy lekko śnięci, ale Hrabia nie dał nam odpocząć tylko kazał tupać nóżką. Zgoś się zbuntowała i turlała na piłce <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Zaczęliśmy od&#8230; no właśnie od czego?! Nie pamiętam ;/</p>
<p>Za to potem było Passo E Mezzo, Passo E Mezzo, Passo E Mezzo. Przerwa na Chiarę Stellę z zazębianiem, Alemanę d&#8217;Amorę i potem dla odmiany Passo E Mezzo <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Ale coś nam nóżki się plączą i odmawiały posłuszeństwa.<br />
Była tez próba tańców Fochmistrzowych <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Spagnioletta, Gagliarda, Chiara z mieczykami. Ba! wreszcie faceci mieli ze sobą porządną broń &#8211; od razu brzmi i wygląda to lepiej. Piałyśmy ze Zgosiem z zachwytu <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /><br />
Ansalone na 3 czy wyszło równo nie wiemy, ale wierzymy Anett, Bartkowi i Hrabiemu na słowo. Potem Ansolne na 4 i Volta. Zaczynają nam powoli wychodzić podrzuty w tempie &#8211; choć nie pozwalają mi latać wysoko ;(<br />
I to chyba na tyle?! Pamiętam, że skończyliśmy ciut wcześniej i wywlekliśmy nasze zwłoki na piwo, gdzie dołączyli do nas Asia z Karolem. Dyskutowaliśmy, omawialiśmy wrażenia po sesji foto i opijaliśmy mój tytuł mgr. <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ja udaję się na zasłużony odpoczynek i przynajmniej 2 tygodniowe &#8222;wakacje&#8221; &#8211; męcząc innych na warsztatach na Grunwaldzie.<br />
Zwariowany Asik</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/06/30/ta-ostatnia-niedzielaaaa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zaległy wpis środowy, czyli wolniej, głośniej&#8230;</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/06/28/zalegly-wpis-srodowy-czyli-wolniej-glosniej/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/06/28/zalegly-wpis-srodowy-czyli-wolniej-glosniej/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Jun 2010 22:18:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anett</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Celeste Giglio]]></category>
		<category><![CDATA[Chiara Stella]]></category>
		<category><![CDATA[Galliarda]]></category>
		<category><![CDATA[Laura Suave]]></category>
		<category><![CDATA[Passo e Mezzo]]></category>
		<category><![CDATA[Spagnoletta]]></category>
		<category><![CDATA[Torneo Amoroso]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=834</guid>
		<description><![CDATA[Z racji tego, że za nami kolejny już trening, a ja jeszcze nie zrobiłam wpisu środowego &#8211; czym prędzej poprawiam mój błąd. Pamięć już jednak nie ta, a środa była tak dawno, więc wszystkiego nie pamiętam Zaczęliśmy tradycyjnie od rozgrzewki i od tańców na rozruszanie. Na pewno zatańczyliśmy Passo e Mezzo (nie raz, bo ciągle [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z racji tego, że za nami kolejny już trening, a ja jeszcze nie zrobiłam wpisu środowego &#8211; czym prędzej poprawiam mój błąd. Pamięć już jednak nie ta, a środa była tak dawno, więc wszystkiego nie pamiętam <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Zaczęliśmy tradycyjnie od rozgrzewki i od tańców na rozruszanie. Na pewno zatańczyliśmy Passo e Mezzo (nie raz, bo ciągle się komuś nóżki plączą) oraz Celeste Giglio, w którym czujna Zgoś zaobserwowała, że trochę się miotamy i na dodatek każdy w innym tempie. Cóż, może się poprawi, po powakacyjnym przestudiowaniu na nowo traktatów.</p>
<p>W dalszej części, z racji zbliżającego się wielkimi krokami Korowodu, przystąpiliśmy do ćwiczenia Fechtmistrza. Tekst nadal nie zapamiętany, a poza tym, jak słusznie zauważyła widownia w postaci Zgosia i Asika &#8211; wszyscy powinni mówić znacznie wolniej i znacznie głośniej (Asia może i nam powinna zrobić ćwiczenia z dykcji w wolnej chwili). Odtańczyliśmy wspólnie z Hrabią Spagnolettę, później Chiara Stellę, gdzie znowu Zgoś zauważyła, że jeśli już chcemy mieć w rękach broń, to powinniśmy używać jej poprawnie, czyli prostować rękę w łokciu. Bartek z Hrabią odtańczyli też swoją nowo ułożoną Galliardę, po czym na zgodę zatańczyliśmy Ansalone. Uwaga na plus &#8211; zmieściliśmy się na określonej przestrzeni, bo wielkiej sceny raczej mieć nie będziemy.</p>
<p>Po chwili oczekiwania, podczas której wszyscy zdążyliśmy odtańczyć Galliardę, dołączyli też do nas Asia z Karolem. Przeszliśmy więc płynnie do Żurawia i Czapli. Zalecający się Żuraw zaprosił Czaplę do Laury, po czym ona uganiała się zanim w Torneo Amoroso. Pomimo popisów w Galliardzie i chodzenia tą samą drogą, naszym bohaterom nie udało się pobrać i tym razem.</p>
<p>Po tańcach tradycyjnie poszliśmy prowadzić twórcze rozmowy na piwie, gdzie roztrząsaliśmy prawne zawiłości utworzenia Stowarzyszenia i Fundacji.</p>
<p>Tyle pamiętam, młodszych i niepotrzebujących lecytyny proszę o uzupełnienie luk w mojej wypowiedzi.</p>
<p>kiepsko pamiętająca, ale pełna zapału &#8211; Anett</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/06/28/zalegly-wpis-srodowy-czyli-wolniej-glosniej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niedzielne swawole</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/06/21/niedzielne-swawole/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/06/21/niedzielne-swawole/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2010 13:13:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa zaawansowana]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Alemana d'Amore]]></category>
		<category><![CDATA[Ansalone]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Gioiosa]]></category>
		<category><![CDATA[Chiara Stella]]></category>
		<category><![CDATA[Gagliarda]]></category>
		<category><![CDATA[Passo e Mezzo]]></category>
		<category><![CDATA[So Ben Mi Chi Cha Buon Tempo]]></category>
		<category><![CDATA[Spagnioletta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=827</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj po krótkiej, aczkolwiek treściwej rozgrzewce zabraliśmy się za powtarzanie Passo E Mezzo. Niestety, pora po-obiadowa w niedzielę nie sprzyja naszym kocim ruchom. W związku z czym, musieliśmy (no też i chcieliśmy;)) powtórzyć Passo kilkukrotnie &#8211; ale chyba nawet za ostatnim razem nie było osoby, która nie popełniła by ani jednego błędu. Fluidy były nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj po krótkiej, aczkolwiek treściwej rozgrzewce zabraliśmy się za powtarzanie Passo E Mezzo. Niestety, pora po-obiadowa w niedzielę nie sprzyja naszym kocim ruchom. W związku z czym, musieliśmy (no też i chcieliśmy;)) powtórzyć Passo kilkukrotnie &#8211; ale chyba nawet za ostatnim razem nie było osoby, która nie popełniła by ani jednego błędu. Fluidy były nie te! Potem jeszcze Bassa Gioiosa &#8211; tu mój umysł płatał figle. Wbrew pozorom &#8211; jak się kogoś uczyło nie oznacza to, ze samemu się to świetnie pamięta&#8230;<br />
Potem FECH(<strong>T)</strong>MISTRZ z ograniem scenek, zaznaczeniem przestrzeni i widowni i lekko krytycznymi uwagami obserwatorów: tu nie równo, tu stańcie inaczej i GŁOŚNIEJ, wyraźniej i Wooolnieeeejj ;p<br />
W Gagliardzie Panowie odkryli, że nie wszystko się zgadza i będzie trzeba ja jeszcze delikatnie już przerobić, ale to już pikuś. W Ansalone prawie nam zmiażdżyli Anett wyimaginowaną bronią. Potem Alemana d&#8217;Amore w wersji na 3,5 kobitki i jednego Pana. Wprawiało to co poniektórych w chwile zwątpienia, ale dało radę. Potem jeszcze So Bien i czas na robaczki!</p>
<p>Wypompowany Asik</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/06/21/niedzielne-swawole/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Page Caching using apc
Object Caching 827/854 objects using apc

Served from: blog.taniecdawny.pl @ 2012-02-06 21:19:01 -->
