<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog - Akademia Tańca Dawnego &#187; Branle d&#8217;Ecosse</title>
	<atom:link href="http://blog.taniecdawny.pl/tag/branle-decosse/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.taniecdawny.pl</link>
	<description>Dla wszystkich zainteresowanych muzyką, tańcem i obyczajami dawnymi</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 20:14:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Pierwsze koty za płoty</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/10/14/pierwsze-koty-za-ploty-3/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/10/14/pierwsze-koty-za-ploty-3/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 12:50:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Balck Nag]]></category>
		<category><![CDATA[Branle d'Ecosse]]></category>
		<category><![CDATA[Grimstock]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1166</guid>
		<description><![CDATA[A zatem, zajęcia grupy początkującej tańca renesansowego ruszyły! &#160; Jesteśmy już po 2 zajęciach (03 i 10 października). Ponieważ grupa jest zdolna, to idziemy jak burza. Jak do tej pory rozrywkowo/rozgrzewkowo przerobiliśmy Branle d&#8217;Ecosse (doszliśmy do 2-giej prędkości), do tego Black Nag&#8217;a i Grimstocka. Oczywiście będziemy szlifować i dopieszczać te tańce, zwłaszcza świeższego Grimstocka. &#160; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A zatem, zajęcia grupy początkującej tańca renesansowego ruszyły!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jesteśmy już po 2 zajęciach (03 i 10 października).</p>
<p>Ponieważ grupa jest zdolna, to idziemy jak burza. Jak do tej pory rozrywkowo/rozgrzewkowo przerobiliśmy Branle d&#8217;Ecosse (doszliśmy do 2-giej prędkości), do tego Black Nag&#8217;a i Grimstocka. Oczywiście będziemy szlifować i dopieszczać te tańce, zwłaszcza świeższego Grimstocka.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ponieważ naszym celem sa tańce renesansowe, zaczęliśmy też przygotowania w tym kierunku, czyli nauka podstawowych kroków, jakie będa nam potrzebne, aby zacząć uczyć sie pierwszego tańca.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Poznaliśmy Riverenzę, continenze, ripresy i seguito.</p>
<p>Jak utrzymamy takie tempoo nauki, to będziemy mogli przerabiać naprawdę ciekawe tańce <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/10/14/pierwsze-koty-za-ploty-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fioretta, czyli łatwo nie jest</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/16/fioretta-czyli-latwo-nie-jest/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/16/fioretta-czyli-latwo-nie-jest/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Mar 2011 21:46:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Ducale]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Pompilia]]></category>
		<category><![CDATA[Branle d'Ecosse]]></category>
		<category><![CDATA[Contentezza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1095</guid>
		<description><![CDATA[Kolejny poniedziałek dopisał nam frekwencją. Dla odmiany była tylko jedna osoba,  która była na poprzednich zajęciach, czyli miała dużo powtórki Ale po kolei. Po zwyczajowej rozgrzewce &#8211; niezbyt ciężkiej ale i chyba nie nazbyt lekkiej &#8211; na dobry początek zaczęliśmy od powtórzenia Black Nag&#8217;a. Ponieważ Hrabiego nie  było na zajęciach, z powodu tego, że jedną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejny poniedziałek dopisał nam frekwencją. Dla odmiany była tylko jedna osoba,  która była na poprzednich zajęciach, czyli miała dużo powtórki <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ale po kolei.</p>
<p>Po zwyczajowej rozgrzewce &#8211; niezbyt ciężkiej ale i chyba nie nazbyt lekkiej &#8211; na dobry początek zaczęliśmy od powtórzenia Black Nag&#8217;a. Ponieważ Hrabiego nie  było na zajęciach, z powodu tego, że jedną nóżkę ma bardziej, to Anett zastępowała nam dzielnie jednego pana .</p>
<p>Jak zwykle najwięcej problemów sprawiły łańcuszki. Po przećwiczeniu ich na sucho w końcu wyszło jak należy. Potem zmiana klimatu i powtórka Contentezzy. Za pierwszym razem jeszcze nogi się buntowały, dlatego do drugiego przebiegu, żeby nie było zbyt prosto, zastosowaliśmy inną wersję muzyczną, nigdy wcześniej przez nas nie testowaną <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' />  Zdania były podzielone &#8211; jednym się podobała nowa muzyka, innym mniej. Na pewno była inna <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W dalszej kolejności poćwiczyliśmy Bassę Ducalę &#8211; coś czuję, że jeszcze dość długo ten taniec będzie sprawiał problemy &#8211; a szkoda. Po powtórzeniu na sucho i przetańczeniu do muzyki trzeba było trochę poćwiczyć spezzata fianchegatti &#8211; więc pochodziliśmy trochę w tę i na zad  i niby wychodziło, a w tańcu do muzyki dalej są problemy. No nic &#8211; będziemy szlifować.</p>
<p>Po Ducali zabraliśmy się za szlifowanie kolejnego &#8222;hitu&#8221; &#8211; czyli Bassy Pompilli &#8211; najpierw na sucho, a potem kilka razy z muzyką. I ten taniec wychodzi dużo lepiej. Jest naprawdę nieźle.</p>
<p>Dla odsapnięcia poskakaliśmy trochę w branlu d&#8217;Ecosse (wersji najszybszej), po czym, korzystając z tego,  że nogi mieliśmy rozgrzane, poćwiczyliśmy sobie jeszcze trochę techniki. Czyli Riverenzę &#8211; niby prosta i pierwszy krok, a jednak..; potem Ripresy z naciskiem na robienie małych kroków i trabuchetta, bo te ciągle niezbyt wychodzą.</p>
<p>A potem&#8230; potem zaczął się koszmar &#8211; czyli próbowaliśmy robić Fioretta <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' />  Bienia miała przewagę, bo była na poprzednich zajęciach ale reszta obecnych &#8211; czyli Aneta, Basia i Maciek &#8211; nie mieli wcześniej tej przyjemność. Cóż, krok do prostych nie należy i nie należy przejmować się zbytnio niepowodzeniami na początku, zwłaszcza, że są przesłanki ku temu, że wkrótce będzie nieźle.</p>
<p>Po tej udręce jeszcze na koniec powtórki Bass &#8211; Ducali i Pompilli a potem rozeszliśmy się tradycyjnie w różne strony &#8211; niektórzy do metra inni na kebab, gdzie Hrabia, który w międzyczasie dotoczył się do nas, zaprezentował nam swoje reżyserskie pasje <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/03/16/fioretta-czyli-latwo-nie-jest/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jedni obijają się w Toruniu, inni sumiennie ćwiczą w Warszawie ;-)</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/02/09/jedni-obijaja-sie-w-toruniu-inni-sumiennie-cwicza-w-warszawie/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/02/09/jedni-obijaja-sie-w-toruniu-inni-sumiennie-cwicza-w-warszawie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Feb 2011 18:58:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anett</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Ducale]]></category>
		<category><![CDATA[Black Nag]]></category>
		<category><![CDATA[Branle d'Ecosse]]></category>
		<category><![CDATA[Contentezza]]></category>
		<category><![CDATA[Parsons Farewell]]></category>
		<category><![CDATA[Scotch Cap]]></category>
		<category><![CDATA[taniec dawny]]></category>
		<category><![CDATA[Villanella]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1045</guid>
		<description><![CDATA[Spoglądając na zegarek i widząc jak nieubłaganie zbliża się 18.30, powoli zaczęłam myśleć, że będę na poniedziałkowych  zajęciach sama, ale nie było jednak tak źle i powoli zaczęli nadchodzić: Marta, Kasia i Słodcy,  pojawiła się także na gościnnych występach &#8211; Asik. Tylko Ramzesa jakoś nadal nie możemy się doczekać. Zaczęliśmy tradycyjnie od rozgrzewki, przy której [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spoglądając na zegarek i widząc jak nieubłaganie zbliża się 18.30, powoli zaczęłam myśleć, że będę na poniedziałkowych  zajęciach sama, ale nie było jednak tak źle i powoli zaczęli nadchodzić: Marta, Kasia i Słodcy,  pojawiła się także na gościnnych występach &#8211; Asik. Tylko Ramzesa jakoś nadal nie możemy się doczekać.</p>
<p>Zaczęliśmy tradycyjnie od rozgrzewki, przy której sprawdziłam, że Welcome to Ireland Carrantouhilla ma odpowiednią długość, żeby nie zabić grupy skakaniem, ale odpowiednio ją zmęczyć; na koniec rozgrzewki zatańczyliśmy jeszcze średnio-szybką wersje branla e&#8217;cosse i wzięliśmy się za tańce właściwe.</p>
<p>Na pierwszy ogień poszła Vilanella w mercedesie (bo wszak wielkimi miłośnikami motoryzacji jesteśmy wszyscy), później Scotch Cup, Black Nag (przy którym Asikowe ADHD objawiło się w postaci galopującego konika) i Contentezza. Po czym Marta, której ostatnio nie było, miała przyspieszony kurs Bassy Ducale i poszło naprawdę całkiem nieźle. Na następnych zajęciach na pewno skończymy taniec, tym bardziej, że Asik podstępnie przemyciła jego kawałek do ćwiczeń.</p>
<p>Co do Asika jeszcze &#8211; uprzejmie zechciała ona poprowadzić ćwiczenia techniczne. Pląsaliśmy to w jedną, to w drugą stronę i do muzyki i bez. Ćwiczylismy trabuchetta w różnych konfiguracjach aż nam łydeczki pocierpły.</p>
<p>Aby trochę odpocząć zatańczyliśmy Parsons Farewell (i tu się okazało, ze w roli Pana jestem myląca i przez to psują się, łańcuszki) i taniec grabarza. Po czym czas nam się skończył i poczłapaliśmy do domu, nieznacznie tylko zbaczając z drogi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/02/09/jedni-obijaja-sie-w-toruniu-inni-sumiennie-cwicza-w-warszawie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>kolejny miesiąc nauki za nami&#8230;</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2011/02/01/kolejny-miesiac-nauki-za-nami/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2011/02/01/kolejny-miesiac-nauki-za-nami/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Feb 2011 20:07:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anett</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Bassa Ducale]]></category>
		<category><![CDATA[Black Nag]]></category>
		<category><![CDATA[Branle d'Ecosse]]></category>
		<category><![CDATA[Parsons Farewell]]></category>
		<category><![CDATA[Scotch Cap]]></category>
		<category><![CDATA[taniec dawny]]></category>
		<category><![CDATA[Villanella]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=1039</guid>
		<description><![CDATA[Tym razem podczas poniedziałkowych zajęć ilość uczących szczęśliwie pokrywała się z uczonymi, gdyż poza mną, Bartkiem i Hrabią dotarli Kasia oraz Basia z Maćkiem. Aneta została usprawiedliwiona przez Asika, a Ramzes, Paulina i Bienia obiecali się już w lutym pojawiać, trzymamy więc za słowo i widzimy się za niecały tydzień, mam nadzieję w jeszcze większym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tym razem podczas poniedziałkowych zajęć ilość uczących szczęśliwie pokrywała się z uczonymi, gdyż poza mną, Bartkiem i Hrabią dotarli Kasia oraz Basia z Maćkiem. Aneta została usprawiedliwiona przez Asika, a Ramzes, Paulina i Bienia obiecali się już w lutym pojawiać, trzymamy więc za słowo i widzimy się za niecały tydzień, mam nadzieję w jeszcze większym gronie. Chłopaki co prawda jadą obić sobie do Torunia mordki, znaczy chciałam powiedzieć &#8211; oddawać się szlachetnej sztuce szermierki. Ja jednak przychodzę i wam nie odpuszczę! Asik, Zgoś, może wpadniecie do pomocy?</p>
<p>Wracając jednak do zajęć, które się już odbyły. Ostatnie znów upłynęły głównie pod hasłem powtórek. Z racji tego, że znów było nas sześć osób przypomnieliśmy sobie Scotch Capa, później zostawiając na placu boju Hrabiego obserwowaliśmy Parson’s Farewell. Jeszcze trochę i przy wersji wolnej grupa się będzie nudzić, bo idzie naprawdę nieźle i tylko sporadycznie nie wiadomo w którą się obrócić w łańcuszku. Zatańczyliśmy też Black Nag’a, Contentezzę, Vilanellę i zabraliśmy się do przypominania sobie Bassy Ducale. Udało nam się nie tylko odświeżyć część już znaną, ale także poszliśmy odrobinę dalej i zostaje nam już naprawdę niewiele do końca.</p>
<p>Było też oczywiście wałkowanie kroków – Bartek katował nas spory czas riverenzą, ripresami i trabuchettami. Przyznać się &#8211; kogo na drugi dzień bolały łydki?</p>
<p>Na koniec jeszcze zatańczyliśmy branla i poszliśmy do domku. Znaczy nie wszyscy tak od razu. My z Hrabią zahaczyliśmy jeszcze tradycyjnie o piwo w kebabie i mamy nadzieję, że z tej części zajęć grupa początkująca też nie będzie dezerterować!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2011/02/01/kolejny-miesiac-nauki-za-nami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tańcząc z długim przedmiotem na ramionach&#8230;</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/11/24/tanczac-z-dlugim-przedmiotem-na-ramionach/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/11/24/tanczac-z-dlugim-przedmiotem-na-ramionach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Nov 2010 23:13:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Allemande]]></category>
		<category><![CDATA[Branle Charlotte]]></category>
		<category><![CDATA[Branle d'Ecosse]]></category>
		<category><![CDATA[Branle Pinegay]]></category>
		<category><![CDATA[Villanella]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=927</guid>
		<description><![CDATA[Na ostatnich zajęciach grupy początkującej dołączył do nas Słodki I dzięki niemu,  po raz pierwszy mogliśmy zatańczyć na 3 pełne pary, z Anett nadzorującą z boku  Maciek ma trochę  do nadrobienia, ale wierzymy, że da radę, co zresztą pokazał na  zajęciach. A zatem po rozgrzewce poćwiczyliśmy trochę techniki &#8211; Riverenza, continenze, ripresy i seguita. I [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.taniecdawny.pl/wp-content/uploads/2010/11/Demonos2_300x3002.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-928" title="Demonos2_300x300" src="http://blog.taniecdawny.pl/wp-content/uploads/2010/11/Demonos2_300x3002-150x150.jpg" alt="" width="90" height="90" /></a></p>
<p>Na ostatnich zajęciach grupy początkującej dołączył do nas Słodki <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  I dzięki niemu,  po raz pierwszy mogliśmy zatańczyć na 3 pełne pary, z Anett nadzorującą z boku <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />   Maciek ma trochę  do nadrobienia, ale wierzymy, że da radę, co zresztą pokazał na  zajęciach.</p>
<p>A zatem po rozgrzewce poćwiczyliśmy trochę techniki &#8211; Riverenza, continenze, ripresy i seguita. I to dla utrudnienia do muzyki współczesnej <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Ale wyszło nieźle. A wszystko po to, aby nauczyć się/przypomnieć sobie Vilanellę, która była przerabiana tydzień temu.  Jest na prawdę nieźle, bo pod koniec zajęć, w ramach utrwalenia udało się bez lektora &#8211; i jedynie Hrabia wprowadził zamęt <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':-P' class='wp-smiley' /> . Reszta grupy &#8211; brawo!!</p>
<p>Po Villanelli, w ramach zmiany obciążenia mózgownic, maglowaliśmy (oczywiście dla rozluźnienia) branle Pinegay i Charlotte.</p>
<p>A potem się zaczęło, bo Hrabia zgodnie z wcześniejszymi groźbami uraczył nas nauką Allemande&#8217;y <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Na koniec jeszcze po dwa razy dla utrwalenia była Villanella i Allemande a potem, na życzenie grupy, pozostałe kilka minut przehasaliśmy w branlem d&#8217;Ecosse w wersji szybkiej i najszybszej.</p>
<p>Na tym zakończyliśmy zajęcia zasadnicze, po których prowadzący udali się napić się napojów tonizujących z kebaba <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/11/24/tanczac-z-dlugim-przedmiotem-na-ramionach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czacha dymi lecz tańczymy&#8230;</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/11/17/czacha-dymi-lecz-tanczymy/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/11/17/czacha-dymi-lecz-tanczymy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2010 00:02:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Ballo del Fiore]]></category>
		<category><![CDATA[Branle Charlotte]]></category>
		<category><![CDATA[Branle d'Ecosse]]></category>
		<category><![CDATA[Branle Pinegay]]></category>
		<category><![CDATA[Scotch Cap]]></category>
		<category><![CDATA[Villanella]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=912</guid>
		<description><![CDATA[Niestety, na ostatnich zajęciach grupy początkującej tłumów nie było &#8211;  oprócz  prowadzących i Hrabiego były jeszcze najbardziej wytrwałe  uczestniczki i nie tylko  W sumie zebrał nas się ładny, 6-cio osobowy  secik Po rozgrzewce,  powtórzyliśmy Scotch Cap&#8217;a &#8211; już naprawdę nieźle idzie i  wkrótce wogóle z &#8222;lektora&#8221; będzie można zrezygnować. Po tym  przypomnieniu poćwiczyliśmy nieco kroków [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.taniecdawny.pl/wp-content/uploads/2010/11/Demonos2_300x3001.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-913" title="Demonos2_300x300" src="http://blog.taniecdawny.pl/wp-content/uploads/2010/11/Demonos2_300x3001-150x150.jpg" alt="" width="90" height="90" /></a></p>
<p>Niestety, na ostatnich zajęciach grupy początkującej tłumów nie było &#8211;  oprócz  prowadzących i Hrabiego były jeszcze najbardziej wytrwałe  uczestniczki i nie tylko <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />   W sumie zebrał nas się ładny, 6-cio osobowy  secik <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Po rozgrzewce,  powtórzyliśmy Scotch Cap&#8217;a &#8211; już naprawdę nieźle idzie i  wkrótce wogóle z &#8222;lektora&#8221; będzie można zrezygnować. Po tym  przypomnieniu poćwiczyliśmy nieco kroków XVI-tkowych &#8211; znane Riverenza, Continenza i Ripresy a potem nauczyliśmy się nowego kroku &#8211; Spezzata. Trzeba przyznać, że poszło wcale nieźle!</p>
<p>A wszystko po to,  żeby nauczyć się nowego tańca &#8211; Villanelli. I ku naszemu zdumieniu i jednocześnie zadowoleniu grupa okazała się nad wyraz pojętna! Udało nam się całość przerobić i nawet w spezzatach nie było wielkiego chaosu! Po prostu BRAWO!</p>
<p>Żeby zmienić nieco obciążenie umysłu powtórzyliśmy sobie, a co poniektórzy nauczyli się (prawda, Hrabio?) branle Pinegay i Charlotte. Zwłaszcza ten ostatni przyprawił Hrabiego niomal o zagotownie mózgownicy &#8211; niemal dymiło <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dalej powtórzyliśmy Ballo del Fiore i dla utrwalenia znowu Scotch Cap oraz Villanellę.</p>
<p>I zakończyliśmy branlami, przy czym d&#8217;Ecosse w wersji 3-ciej szybkości <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/11/17/czacha-dymi-lecz-tanczymy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostatni odcinek zajęć dla początkujących sponsorowała literka P jak Powtórki</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/11/11/ostatni-odcinek-zajec-dla-poczatkujacych-sponsorowala-literka-p-jak-powtorki/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/11/11/ostatni-odcinek-zajec-dla-poczatkujacych-sponsorowala-literka-p-jak-powtorki/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Nov 2010 11:49:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anett</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Ballo del Fiore]]></category>
		<category><![CDATA[Branle d'Ecosse]]></category>
		<category><![CDATA[Charlotte]]></category>
		<category><![CDATA[Pinagay]]></category>
		<category><![CDATA[Rufty Tufty]]></category>
		<category><![CDATA[Scotch Cap]]></category>
		<category><![CDATA[taniec dawny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=907</guid>
		<description><![CDATA[Po jednotygodniowej przerwie w zajęciach dla grupy początkującej, spotkaliśmy się ponownie i postanowiliśmy powtórzyć prawie wszystko, czego się dotychczas nauczyliśmy. Po rozgrzewce, żeby jeszcze bardziej rozruszać mięśnie, zatańczyliśmy Branla d&#8217; Ecosse w wersji wolnej i szybkiej, przypomnieliśmy sobie także Scotch Capa, który lekkie zamieszanie wywołuje już tylko przy końcowych łańcuszkach, popląsaliśmy z plastikowymi kwiatkami przy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po jednotygodniowej przerwie w zajęciach dla grupy początkującej, spotkaliśmy się ponownie i postanowiliśmy powtórzyć prawie wszystko, czego się dotychczas nauczyliśmy.</p>
<p>Po rozgrzewce, żeby jeszcze bardziej rozruszać mięśnie, zatańczyliśmy Branla d&#8217; Ecosse w wersji wolnej i szybkiej, przypomnieliśmy sobie także Scotch Capa, który lekkie zamieszanie wywołuje już tylko przy końcowych łańcuszkach, popląsaliśmy z plastikowymi kwiatkami przy Ballo del Fiore, a następnie przypomnieliśmy sobie inne Branle: Pinagay i Charlotte. Pod koniec zajęć, korzystając z pojawienia się Hrabiego, przetańczyliśmy w dwóch setach Rufty Tufty. Nie obyło się też oczywiście bez maglowania techniki renesansowych kroków do liczenia i do muzyki.</p>
<p>Poszło całkiem nieźle, więc może, żeby nie nudzić się przy tańczeniu ciągle tych samych rzeczy,  powoli warto się rozejrzeć za kolejnym tańcem, jakiego się nauczymy i dodaniem nowych krokow, skoro pakiet podstawowy został opanowany <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> . Ponadto w znanych tańcach na kolejnych zajęciach podnosimy poprzeczkę i próbujemy bez lektora.</p>
<p>A teraz głos oddaję (niekoniecznie do studia) Asikowi i Hrabiemu, którzy przygotują kolejne relacje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/11/11/ostatni-odcinek-zajec-dla-poczatkujacych-sponsorowala-literka-p-jak-powtorki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Hator, Hator, Hator&#8230; i inne dziwy</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/10/26/hator-hator-hator-i-inne-dziwy/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/10/26/hator-hator-hator-i-inne-dziwy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Oct 2010 21:49:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Ballo del Fiore]]></category>
		<category><![CDATA[Branle d'Ecosse]]></category>
		<category><![CDATA[Branle Pinegay]]></category>
		<category><![CDATA[Scotch Cap]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=890</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnie zajęcia zaczęły się w dość skromnym gronie, bo oprócz prowadzących były    tylko 3 osoby. I wtym składzie rozpoczęliśmy rozgrzewkę, w trakcie której dotarł jeszcze Kamil. Ale to nie koniec, gdyż po rozgrzewce, kiedy na dogrzanie ciał i rozgrzanie umysłów zaczęliśmy przypominać sobie Branle d&#8217;Ecosse pojawili się Paulina i Ramzes . Powtórzyliśmy jeszcze raz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.taniecdawny.pl/wp-content/uploads/2010/10/Demonos2_300x3004.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-892" title="Demonos2_300x300" src="http://blog.taniecdawny.pl/wp-content/uploads/2010/10/Demonos2_300x3004-150x150.jpg" alt="" width="90" height="90" /></a></p>
<p>Ostatnie zajęcia zaczęły się w dość skromnym gronie, bo oprócz prowadzących były    tylko 3 osoby.</p>
<p>I wtym składzie rozpoczęliśmy rozgrzewkę, w trakcie której dotarł jeszcze Kamil.</p>
<p>Ale to nie koniec, gdyż po rozgrzewce, kiedy na dogrzanie ciał i rozgrzanie umysłów zaczęliśmy przypominać sobie Branle d&#8217;Ecosse pojawili się Paulina i Ramzes <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> . Powtórzyliśmy jeszcze raz d&#8217;Ecosse w wersji wolnej, a potem przyspieszyliśmy &#8211; no cóż, jeszcze trochę sprawia problemów, ale jest powoli coraz lepiej. Prędzej, czy później i tak wrzucimy jeszcze trzeci bieg <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Po d&#8217;Ecosse zostaliśmy przy branlach i nauczyliśmy się Pinegay&#8217;a a ponieważ w muzyce mamy tam kolejnego branla, jego też przerobiliśmy. Oczywiście będziemy wracać do tego <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Po tym odświeżającym doświadczeniu zabraliśmy się za dokończenie Scotch Cap&#8217;a. Ale najpierw pochodziliśmy sobie nieco ćwicząc double &#8211; niby nic takiego, a jednak&#8230; <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wracając do Scotch Cap&#8217;a &#8211; ewidentnie pierwsza zwrotka i refren przez tydzień się ułożyły w głowach, bo naprawdę było duużo lepiej.</p>
<p>Kiedy już XVII wiek nas znudził cofnęliśmy się w czasie do wieku XVI-go &#8211; poćwiczyliśmy  trochę techniki czyli &#8211; Riverenz-ę, Continenze, Ripresy, Seguito &#8211; najpierw stacjonarnie, a potem na &#8222;spacerniaku&#8221; robiąc sekwencje. A wszystko to, bo&#8230; przeszliśmy zaraz do nauki Ballo del Fiore.</p>
<p>W trakcie nauki tego tańca nauczyliśmy się jeszcze jednego kroku, czyli Seguito Scorsi.</p>
<p>I na prawdę wszyscy nieźle załapali. Na następnych zajęciach zaczniemy szlifować taniec.</p>
<p>Ponieważ było sporo nowego, to zakończyliśmy jeszcze powtórkami &#8211; czyli Branle oraz Scotch Cap &#8211; i naprawdę wielkie gratulacje dla grupy bo wyszło naprawdę bardzo dobrze &#8211; nawet w zdradzieckich łańcuszkach się nie pogubili &#8211; BRAWO!! <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/10/26/hator-hator-hator-i-inne-dziwy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rufty Tufty i inne łamańce</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/10/20/rufty-tufty-i-inne-lamance/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/10/20/rufty-tufty-i-inne-lamance/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Oct 2010 21:54:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek F.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Tańce]]></category>
		<category><![CDATA[Branle d'Ecosse]]></category>
		<category><![CDATA[Rufty Tufty]]></category>
		<category><![CDATA[Schotch Cap]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=870</guid>
		<description><![CDATA[Na kolejnych zajęciach był znowu trochę inny skład, ale za to był pełen set 6-cio osobowy. Po tradycyjnej krótkiej rozgrzewce przypomnieliśmy sobie Branle d&#8217;Ecosse w wersji wolnej,  a potem próbowaliśmy przyspieszyć trochę problemów szybsze tempo przysparza, ale  i to z czasem opanujemy&#8230; by jeszcze bardziej przyspieszyć. A potem już głównie powtórki &#8211; czyli Rufty Tufty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.taniecdawny.pl/wp-content/uploads/2010/10/Demonos2_300x3002.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-873" title="Demonos2_300x300" src="http://blog.taniecdawny.pl/wp-content/uploads/2010/10/Demonos2_300x3002-150x150.jpg" alt="" width="90" height="90" /></a></p>
<p>Na kolejnych zajęciach był znowu trochę inny skład, ale za to był pełen set 6-cio osobowy.</p>
<p>Po tradycyjnej krótkiej rozgrzewce przypomnieliśmy sobie Branle d&#8217;Ecosse w wersji wolnej,  a potem próbowaliśmy przyspieszyć <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  trochę problemów szybsze tempo przysparza, ale  i to z czasem opanujemy&#8230; by jeszcze bardziej przyspieszyć.</p>
<p>A potem już głównie powtórki &#8211; czyli Rufty Tufty w całości i idzie to coraz lepiej. Potem powtórka Comico Fellow.</p>
<p>Potem zaś był spacerniak &#8211; ćwiczyliśmy kroki renesansowe z poprzednich zajęć a potem dołożyliśmy kolejny aby w końcu chodzić sobie w tych krokach i tak: powtórzyliśmy Riverenzę, Continenze, Seguito i dodaliśmy Riprese.</p>
<p>I znowu powrót to nieśmiertelnego Rufty Tufty.</p>
<p>Ponieważ grupa jest zdolna i Rufty coraz lepiej idzie, to dla rozluźnienia&#8230; zaczęliśmy uczyć się nowego tańca &#8211; Scotch Cap &#8211; udało nam się przerobić pierwszy refren &#8211; zasadniczo. Na więcej czasu już nie wystarczyło, a poza tym i tak sporo zrobiliśmy <img src='http://blog.taniecdawny.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/10/20/rufty-tufty-i-inne-lamance/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ab ovo (jak mawiali Rzymianie) &#8211; ciąg dlaszy.</title>
		<link>http://blog.taniecdawny.pl/2010/10/12/ab-ovo-jak-mawiali-rzymianie-ciag-dlaszy/</link>
		<comments>http://blog.taniecdawny.pl/2010/10/12/ab-ovo-jak-mawiali-rzymianie-ciag-dlaszy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Oct 2010 17:43:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anett</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grupa początkująca]]></category>
		<category><![CDATA[Ballo del Fiore]]></category>
		<category><![CDATA[Branle d'Ecosse]]></category>
		<category><![CDATA[Rufty Tufty]]></category>
		<category><![CDATA[taniec dawny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.taniecdawny.pl/?p=867</guid>
		<description><![CDATA[W ostatni poniedziałek, w szkole na Wiolinowej, ku naszej wielkiej uciesze pojawili się ponownie Ci, których nie wystraszyliśmy w zeszłym tygodniu. Dla tych, których zabrakło na ostatnich zajęciach, ważna może zdać się informacja, że rozgrzewki nie będą (przynajmniej na początku) już takie męczące, a tańce, jakich będziemy się uczyć, będą coraz ciekawsze. Musimy tylko poznać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatni poniedziałek, w szkole na Wiolinowej, ku naszej wielkiej uciesze pojawili się ponownie Ci, których nie wystraszyliśmy w zeszłym tygodniu. Dla tych, których zabrakło na ostatnich zajęciach, ważna może zdać się informacja, że rozgrzewki nie będą (przynajmniej na początku) już takie męczące, a tańce, jakich będziemy się uczyć, będą coraz ciekawsze. Musimy tylko poznać trochę nowych kroków i dobrze odróżniać lewą nóżkę od prawej.</p>
<p>Na ostatnich zajęciach przypomnieliśmy sobie Branla d’Ecosse, poszło całkiem nieźle, więc spróbowaliśmy szybszej wersji. Tu okazało się, że niegrzeczne nóżki jeszcze trochę się plączą, ale to minie z czasem. Później wzięliśmy się za Rufty Tufty. Wydaje się, że kolejne zwrotki są już znacznie prostsze niż ta pierwsza i tylko przy refrenie należy pamiętać, że najpierw jest odejście ze swoją parą, a tuż po bąbelku należy rozglądać się za „obcą Panią”. W ramach wstępu do renesansu zaczęliśmy także ćwiczyć nowe kroki, na pierwszy ogień poszła rozpoczynająca wiele tańców riverenza, przy której staraliśmy się być dumnie wyprostowani, później przyszedł czas na continenze oraz w końcu na seguito, co ćwiczyliśmy i na sucho i w rytm muzyki. Tym samym mamy już przećwiczone niemal wszystkie potrzebne kroki i już za momencik będziemy mogli zabrać się do Ballo del Fiore ;-&gt;.</p>
<p>więc do zobaczenia za tydzień</p>
<p>na marginesie &#8211; Hrabia tymczasem snuł się po sali poszukując nowych inspiracji przybierał różne dumne pozy. Chyba, żeby nie wystraszyć grupy nie wygłaszał też swoich słynnych komentarzy, które zwykle zasługują na opatrzenie czerwonym kółeczkiem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.taniecdawny.pl/2010/10/12/ab-ovo-jak-mawiali-rzymianie-ciag-dlaszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Page Caching using apc
Object Caching 844/951 objects using apc

Served from: blog.taniecdawny.pl @ 2012-02-06 21:24:38 -->
