Wczoraj na zajęciach z XV wieku w doborowym składzie 3 osobowym wprowadziliśmy 2 nowe tańce: Petit Riense i Chastelanę. Grupa zdolna, szybko łapiąca jak sama stwierdziła zaoszczędziła 3 dni warsztatów. Cóż, nie każdemu się to udaje i dodajmy, że bez Krystyny Czubówny by się nie obeszło
Więc będziemy z pewnością jeszcze te tańce ćwiczyć: OBA! Żeby nie było
I tak byłam łaskawa wczoraj, bo pozwoliłam uniknąć Cupido ku obu-pólnej uciesze Anett i Rafała
Ale co się odwlecze…
Petit Chastelana ;)
Asik, 1 grudnia 2011
jak się w doborowym składzie coś robi to zawsze idzie koncertowo!