Ta ostatnia niedzielaaaa… :)


Asik, 30 czerwca 2010

27 czerwca odbyły się ostatnie regularne przed wakacyjne zajęcia ATD. Po wyczerpującej sesji zdjęciowej i paleniu słońcem udało się Andrzejowi, Bartkowi, Anett, Zgosiowi i mnie dotrzeć na Inflancką.

Wszyscy byliśmy lekko śnięci, ale Hrabia nie dał nam odpocząć tylko kazał tupać nóżką. Zgoś się zbuntowała i turlała na piłce ;) Zaczęliśmy od… no właśnie od czego?! Nie pamiętam ;/

Za to potem było Passo E Mezzo, Passo E Mezzo, Passo E Mezzo. Przerwa na Chiarę Stellę z zazębianiem, Alemanę d’Amorę i potem dla odmiany Passo E Mezzo ;) Ale coś nam nóżki się plączą i odmawiały posłuszeństwa.
Była tez próba tańców Fochmistrzowych ;) Spagnioletta, Gagliarda, Chiara z mieczykami. Ba! wreszcie faceci mieli ze sobą porządną broń – od razu brzmi i wygląda to lepiej. Piałyśmy ze Zgosiem z zachwytu :D
Ansalone na 3 czy wyszło równo nie wiemy, ale wierzymy Anett, Bartkowi i Hrabiemu na słowo. Potem Ansolne na 4 i Volta. Zaczynają nam powoli wychodzić podrzuty w tempie – choć nie pozwalają mi latać wysoko ;(
I to chyba na tyle?! Pamiętam, że skończyliśmy ciut wcześniej i wywlekliśmy nasze zwłoki na piwo, gdzie dołączyli do nas Asia z Karolem. Dyskutowaliśmy, omawialiśmy wrażenia po sesji foto i opijaliśmy mój tytuł mgr. :)

Ja udaję się na zasłużony odpoczynek i przynajmniej 2 tygodniowe „wakacje” – męcząc innych na warsztatach na Grunwaldzie.
Zwariowany Asik

Tagi: , , , , ,

4 odpowiedzi do “Ta ostatnia niedzielaaaa… :)”

  1. Hrabia pisze:

    Jak to ostatnie regulagne, ja was przez całe wakacje mogę regularnie męczyc ;)

  2. Asik pisze:

    Chyba z ćwiczeń brzucha :P

  3. Hrabia pisze:

    Nie od tanca brzucha musisz znaleść innego specjalistę. Co do ćwiczeń siłowych to jak znajdę wolną chwilę to może wymyślę coś specjalnego.

  4. Bartek F. pisze:

    No tak – dla ludzi specjalnej troski, specjalne ćwiczenia :P

    A Passo e Mezzo wychodzi całkiem dobrze… czasami, ale to nie nogi się plączą – one po prostu robią co innego, niż głowa chce :)

Dodaj odpowiedź