Ciepło, cieplej, gorąco, pssssssss


Hrabia, 10 czerwca 2010

Wczorajszego upalnego dnia spotkaliśmy się znów na tańcach.  Na tańce udało się dotrzeć Anett, Asikowi, Bartkowi, Karolowi oraz mnie. Pod koniec rozgrzewki pojawił się zapowiedzianie Rurak, Asia również dołączyła, troszkę spóźniona, ale na najważniejszej części była. Zaczęliśmy jak zwykle od rozgrzewki po rozgrzewce  pociliśmy się przy Galliardzie Korowodowej, Passo e Mezzo oraz Celeste Giglio. Potem zrobiliśmy pierwszą przymiarkę do Żurawia i Czapli. Karol z Asią całkiem szybko odnaleźli się w rolach i przedstawienie w ich wykonaniu ma spory potencjał.

Po różnych scenariuszowych testach powtórzylismy sobie z Bartkiem Galliardę do fechtmistrza, wciąż jest słabo, ale po paru próbach sądzę, że to ogarniemy. Po tych dziwnych wygibasach, powróciliśmy do tańczenia tego na co mialeiśmy ochotę, czyli: Bassa Toscana, Spagnoletta. Więcej tańców nie pamiętam, ale warta odnotowania jest chyba zgrzewka w rytm Sabatonu ;)

Po tych męczarniach lepsza część ;) poszła na piwo, a reszta do swoich zajęć. Na piwoe pogadaliśmy jeszcze trochę o galerii, a jak kogoś wczoraj piekły uszy to pewnie też o nim ;)

Dziękuję Państwu za uwagę i oddaje głos do studia ……………..

Hrabia

PS. Następnym razem nie przegram …

Tagi: , , , , , ,

2 odpowiedzi do “Ciepło, cieplej, gorąco, pssssssss”

  1. Bartek F. pisze:

    Do trzech razy sztuka, co, Hrabio? :D

    A upalnie było, fakt. Niepotrzebnie otwieraliśmy drzwi na zewnątrz, bo wypuściliśmy chłodniejsze powietrze i zastąpiliśmy je zupą :-)

  2. Anett pisze:

    ale otwarte były jakby kot chciał na tańce przyjść
    mały kot z jeszcze mniejszym dzwoneczkiem :-)

Dodaj odpowiedź