Babski skład


Asik, 18 maja 2010

Dzisiaj na zajęciach XV-wiecznych obecnością zaszczyciły nas same kobietki:) Silny skład: Marianna, Aneta, Ela, Basieńka i ja. Panowie zawiedli, ale i bez nich daliśmy radę. Ponieważ pamięć już nie ta, a torebek wiele – skróciliśmy zajęcia o 15 minut. Przymus oddania kluczy do szkoły!

Po ekspresowej rozgrzewce zabraliśmy się za powtórzenie Belriguardo Nouvo. Ela przyniosła nawet naszą wielką niebieską księgę – co by sprawdzić czy wersja jest zgodna :D . Zaszła tylko maciupeńka zmiana, ale jak widać Contrapasso sprawia jeszcze problemy.

Potem Fiore de Vertu i nauka słuchania strunek, w końcu muzyka ma pomagać w tańcu. Tak, wiem, że ta Bassa Danza jest straaasznie wolna i kto wkłada tam saltarella, ale skoro są to trzeba tańczyć je z rytmem. Za 2 razem poszło lepiej.
W Amoroso jeszcze czasami szybciej niż w muzyce, ale i to dopracujemy, za to Chastelana była prawie idealna ;) PrAWie! Dla utrwalenia Voltati i Fortunosa. Była też powtórka z Belriguardo, w końcu wypracowane rzeczy trzeba utrwalać. Poćwiczyliśmy też prawidłowe wchodzenie w saltarello – niektórym widok innych przeszkadzał, ale z zamkniętymi oczami szło świetnie. Znęcałam się także w Contrapassach, ale już widać postępy :>

Tagi: , , , , ,

2 odpowiedzi do “Babski skład”

  1. Basia pisze:

    Bo wiesz, my to wszystko wiemy, jak bardzo źle tańczymy, tylko nam się po prostu nie udaje zrobić dobrze :P

  2. Asik pisze:

    Grunt to świadomość błędów :D

Dodaj odpowiedź