Mało nas, mało nas do tańczenia ….


Hrabia, 18 lutego 2010

Dzisiaj kolejny trening w dość okrojonym składzie, zwłaszcza z pań :/ Po rozgrzewce standardowo powtórzyliśmy znane i lubiane Galiardy, postem Spagnoletta na 3 pary. No i danie główne Celeste Giglio, po powtórce na sucho, znany już nam fragment do muzyki. No i zdecydowaliśmy o dalszym wałkowaniu galliargy z Celeste (zła noga, wciąż zła noga :P ) Gdy znudziło nam się już powtarzanie „znanej” już części Celeste Giglio, dodaliśmy kolejny fragment. Potem na odstresowanie Bella Goiosa. Po tym wszystkim w już bardzo, bardzo okrojonym składzie poszliśmy na piwo.

Tyle na dziś Hrabia

2 odpowiedzi do “Mało nas, mało nas do tańczenia ….”

  1. Asik pisze:

    A tam w okrojonym – to, że brak mnie, nie znaczy, że okrojony :P poza tym miało nie być kolejnej części Celeste … :( buuu… :(

  2. Bartek F. pisze:

    Bo tyle zrobiliśmy nowych kroków, że ze 2 tygodnie będziesz nadrabiać :-P

Dodaj odpowiedź