Ciaaaastka … :)


Asik, 2 lutego 2010

Dzisiaj na treningu, po krótkiej rozgrzewce, Reale, Amoroso, potem większość się pojawiła i mogliśmy poćwiczyć Fiore de Vertu.  Wszyscy patrzyliśmy na rękę Basi, ale nie wiem czy ktoś za 1 razem zauważył to, co miał :p Potem nauka szybka Pizochary. Rurak i ja wcinaliśmy ciastka, a inni się męczyli, oj męczyli…

Żeby nie było nudno wprowadziliśmy naukę Chastelany – na specjalne życzenie Państwa Puentów. Ale jeśli ma to być nauczone dobrze i tak jakby chcieli – dyscyplina musi być większa. Ja wiem, wszyscy nie widzieli się po dłuuugiej przerwie, ale czas wziąć się ostro do roboty!!!

Wasza Harpia ;p

3 odpowiedzi do “Ciaaaastka … :)”

  1. Hrabia pisze:

    No to na takim treningu ktoś mało kalorii spalił ;)

  2. rurak pisze:

    Mi to akurat wiele nie zaszkodzi :P
    rurak – ciasteczkowy potwór

  3. Basia pisze:

    Potwór to mało powiedziane… :P

Dodaj odpowiedź