Voltastycznie


Hrabia, 11 stycznia 2010

Wczoraj coś nam frekwencja się obniżyła, ale cóż poradzić. Po rozgrzewce jak zwykle ku pamięci Barriera i Alemana.

Potem Ansalone i wyszło parę obłędów. Może w końcu uda się to ładnie zatańczyć :P

Dalej Asik wtłaczała nam w głowę Bassę Goiosę. Nawet ograniczyliśmy trochę lektora, może za tydzień spróbujemy bez podpowiadania.

No i nadszedł czas na Voltę. Dokończyliśmy uczyć się choreografii na sucho, a potem z muzyką, ale bez podrzutów. Gdy dołączyliśmy podrzuty końcowy fragment wyszedł fatalnie, ale jak się odleży to na pewno będzie lepiej. Zobaczymy jak Volta wyjdzie za tydzień.

Hrabia

Tagi: , , ,

3 odpowiedzi do “Voltastycznie”

  1. Asik pisze:

    Volta bez voltów to nie to samo :P

  2. Bartek F. pisze:

    Ja myślę, że Ansalone to powinno być nasze noworoczne postanowienie :-P

  3. Żukowa pisze:

    Uczcie się uczcie, jak wrócę, będę musiałam Was gonić :) ))))

Dodaj odpowiedź