Pierwsze tańce po Nowym Roku


Hrabia, 3 stycznia 2010

Dzisiaj spotkaliśmy się na tańcach pierwszy raz w Nowym 2010 Roku. Mimo pewnych spóźnień po rozgrzewce udało się zebrać skład do Barriery. Dalej zaczęły się schody. Alemana zaczęła sprawiać nieprzewidziane trudności. Po kilku próbach stwierdziliśmy, że mimo wszystko idziemy dalej czyli Ansalone.

No wyszło w miarę znośnie, teraz można się wziąć za detale jak: równe obracanie i nie tylko. No i po przerwie świąteczno-nowo rocznej powróciliśmy do wałkowania Bassy Goiosy. Z różnym skutkiem, ale solówka jest już bliżej niż dalej. No i na deser już tradycyjnie jak to w niedzielę, zabraliśmy się za Voltę. Najpierw powtórka na sucho kroków, a potem przymiarki do startu i start. No i z grubsza powtórzyliśmy to, na czym skończyliśmy zeszły rok. Teraz możemy iść dalej.

Uważajcie na alkohochliki w tym nadchodzącym roku

Hrabia

Tagi: , , , ,

5 odpowiedzi do “Pierwsze tańce po Nowym Roku”

  1. Asik pisze:

    Ależ czemu mamy uważać Hrabio?! Czyżby miały być jakieś niezapowiedziane psikusy ?!
    Solówka zaczyna naprawdę iść coraz lepiej :D Jeszcze trochę i robimy wersję bez lektora. A Volta cóż niektórzy są tacy wyrywni ;) Ale nie wiedziałam że i podrzuty z dłużej zaznaczoną fazą lotu można zrobić ;)

  2. Hrabia pisze:

    To z długą fazą lotu panie mogą poćwiczyć pozę ala Anka :D

  3. Asik pisze:

    To umiemy i bez ćwiczeń :P

  4. Anett pisze:

    Mamy taki wrodzony dar :-)

  5. Bartek F. pisze:

    Taaaa, ale trzeba uważać, żeby nie zakończyło się to voltą z kończeniem twarzą…. na klepce :-P

Dodaj odpowiedź