Dzisiaj po krótkiej rozgrzewce, co by świąteczne jedzenie się nie poprzewracało w brzuchach… dogrzanie w obu Gagliardach, a że szło nam nad wyraz sprawnie, to wzięliśmy się za powtórzenie Celeste Giglio i odszyfrowywanie kolejnych zwrotek. Dzięki Hrabiemu przerobiliśmy 3 pierwsze litery alfabetu 2 części i początek Gagliardy. Okazało się, że część kroków przypomina taniec paralityka, ale i to da się wyćwiczyć
Musimy się tylko z TYM przespać
Dla rozluźnienia Chiara Stella z zazębianiem i na specjalne życzenie Karola – Reel 4 5
Tu już nieco więcej problemów. Hrabia odpoczywał i załamywał ręce oglądając nas – z boku
Na zakończenie Passo E Mezzo z 4 wariacjami i do upragnionego domu… choć Pan Hilary zgubił okulary, ale jak prasa donosi – odnalazły się. Nie były co prawda na nosie, ale na sklerozę polecamy Bilobil na Nowy Rok z najlepszymi życzeniami.
A z resztą AKADEMII do siego Roku ;P
Tagi: Celeste Giglio, Chiara Stella, Gagliarda, Passo e Mezzo
Okulary tak jakoś koło …. się znalazły
Do Dosię go roku
A po tańcach zamiast na tradycyjne piwo hrabia poszedł grać (a fe, nieładnie tak nie kultywować szczytnych tradycji); gra musiała być dobra, bo wpis jak widzę był po 3 nad ranem
.
.
Hrabiego uprasza się więc o popołudniowy odpoczynek, co by nie przespał sylwestra
Obiecuję, że to ostatni raz w tym roku kiedy umówiłem się na granie po tańcach