Wczorajszy niedzielny trening znów upłynął pod znakiem powtórek. W niedużym, składzie powtórzyliśmy sobie Allemanę, Barrierę, oraz Ansalone. Potem dalej wałkowaliśmy Basse Goiose, w końcu trzeba by to bez lektora zrobić, a popis już wychodzi prawie wszystkim.
No i na koniec Volta coby przed świętami spalić jeszcze trochę kalorii. Mimo prób nie udało nam się dotrzeć do końca, ale zrobiliśmy tak ze 2/3. Nieobecni niech popracują nad kondycją w święta bo robimy Volte dalej
Hrabia
Ps. No to Wesołych Świąt wszystkim co nas już nie odwiedzą, a tym co będą w środę to jeszcze nie Wesołych
Tagi: Allemana, Ansalone, Barriera, Bassa Goiosa, Volta
Może i tylko 2/3 Volty ale za to w pełnym wypasie
No po świętach przyda się spalić trochę kalorii, a Volta świetnie się do tego nadaje
Ale jeżeli chodzi o Barierę, to Rurakowi należy się minus, bo ciągle płeć zmieniał ;-P i wszystkich mylił…
To po świętach Bassa bez lektora
D
To jak przy tym się spala kalorie – to ja nie chcę. Julita musisz mnie zastąpić, bo inaczej zniknę – ja mogę w takim razie nadzorować! }:-)
No i Wesołych… ja wracam po świętach
)))