Volta, Volta, kiloVolta


Hrabia, 13 grudnia 2009

Dzisiaj trening upłynął pod znakiem wielu powtórek. Po rozgrzewce zabraliśmy się za Chiara Stellę specjalnie dla Julity. Potem Allemana co by wszyscy już ją pamiętali. Dalej zrobiliśmy również Barierę, ale nie jestem pewien czy w tym momencie. Ten taniec będziemy jeszcze bardzo długo męczyć. Bo wszyscy muszą trzymać rytm, a kółeczko ma być foremne.

Następne na tapetę poszło Ansalone, może w końcu uda się to równo zrobić. Nie ma lekko trzeba szlifować dalej. Dalej Asik pomaglowała nas z Bassy Goiosy. Najpierw solówka na sucho potem całość, potem znowu sama solówka, solówka z muzyką, całość i tako jako. Może za tydzień albo dwa wyjdzie w miarę płynnie.

No i nadszedł czas, aby zabrać się za  Voltę. Z racji obecności tylko dwóch panów i aż czterech pań podrzucania mieliśmy całkiem sporo. Mój błędnik coraz bardziej daje o sobie znać. No ale musimy coraz więcej ćwiczyć Voltę co by nam się kondycja poprawiła. Tak jak groziłem trzeba będzie umieć zrobić co najmniej 54 podrzuty.

Po licznych apelach o zaprzestanie dalszych wyskoków i podrzutów zrobiliśmy So Ben, Niemiecką Fokę oraz Black Naga dla odpoczynku. Po tym wszystkim zawinęliśmy się do domów.

Ostrzegam następnym razem ćwiczymy Voltę co najmniej przez 30 min, zrobimy całą choreografię i podrzutów będzie dużo więc się szykujcie.

Hrabia

Tagi: , , , , , ,

12 odpowiedzi do “Volta, Volta, kiloVolta”

  1. rurak pisze:

    30 minut volty? Obawiam sie ze za tydzien znow wyjezdzam… bede musial dowiezc materialy na stroj ;P

  2. Hrabia pisze:

    No to skacz w pociągu

  3. Bartek F. pisze:

    Ruraku, 30 min. pod 230V i będziesz usprawiedliwiony :-)

    Ale następnym razem chyba wezmę szmatę do podłogi – tam jest tyle piasku, że zabić się można, zwłaszcza w obrotach.
    Tzn. będzie to śmierć kwalifikowana, jak się jakąś panią upuści z powodu poślizgu :-D

  4. Hrabia pisze:

    Jak śmierć to w porządku nie będzie dochodzić odszkodowania ;) więc jak upuszczasz to tak konkretnie ;)

  5. Asik pisze:

    Hrabio, wyjąłeś mi to z ust :) Ruraku, materiał można wysłać pocztą :P

  6. Bartek F. pisze:

    Hrabio,

    ja się boję o swoje życie :-)
    Jak upuszczę, to śmierć nie będzie szybka ani bezbolesna…. :-D

  7. Anett pisze:

    ma rację, jak upuści – śmierć będzie powolna i będzie bardzo bolało…

  8. Asik pisze:

    Chyba Bartka a nie opuszczoną ofiarę ;)

  9. Anett pisze:

    no przecież ;-)

  10. Goska pisze:

    30 minut volty? a mnie nie będzie? noooo nieeeee :( ale w sumie, to zdrowiej dla hrabiowskiego kręgosłupa :)

  11. Hrabia pisze:

    A ja tak dzielnie pakuje na treningach w klubie :/

  12. joolita pisze:

    pół godziny voltów? to jakiś koszmar…. już chyba wolę chiarastellę X_x

Dodaj odpowiedź