2:1


Goska, 8 grudnia 2009

Na poniedziałkowym treningu grupa początkująca zjawiła się we wstrząsająco licznym jednoosobowym składzie… pierwszy raz uczących było więcej niż uczonych… ale nic to! daliśmy radę i Ela poznała dwa nowe tańce. I w związku z tym została naszym Alcestem ;) (kto zna Mikołajka ten wie o co cho :) ) do zobaczenia za tydzień.

3 odpowiedzi do “2:1”

  1. Ela pisze:

    chyba jednak wolę byc Ananiaszem, chociaż zdarza mi się czasami zakrada do lodówki ;)

  2. Hrabia pisze:

    Czyżby żniwo świńskiej grypy O.o

  3. M pisze:

    Nie strasz Hrabio. Niektórzy ze zwykłej dopiero co wyszli na dobre.

Dodaj odpowiedź