Kręcąc piłką


Asik, 1 grudnia 2009

Dzisiaj zajęcia trochę bardziej rekreacyjne… Rozgrzewka ogólno-rozwojowa. Do zabawy włączyłam piłki i wprowadziłam parę nowych ćwiczeń, niektórym szło całkiem nieźle ;)

Potem trochę ćwiczeń z techniki, co się akurat bardzo przydaje i żeby nie stracić ciepłoty ciała po branlu d’Ecosse, ćwiczyliśmy piva, saltarella i continenze. Niektórzy muszą jeszcze co nie co poprawić, sami wiecie najlepiej, że to o Was! ;) Staraliśmy się też wyćwiczyć ramionka w obrotach, ale Puenta jakoś ciągle uciekał nam przed Paniami, nawet jak później tańczyliśmy Voltati :(

Reale dla przypomnienia i ćwiczenie zadaniowe na mniejszej powierzchni – cóż tu już instynkt stadczy zawiódł… nie wyszło tak, jak bym chciała, ale jeszcze wyjdzie. Wszystko kwestią praktyki. Na koniec Collonesse. Nie wiem, czy to sam taniec czy nie opanowanie choreografii sprawia takie problemy, ale jest już szyderczy plan jak to poprawić! :evil:

Basi i Rurakowi i Puenciedziękuję za nadzór przy dodatkowych ćwiczeniach!

5 odpowiedzi do “Kręcąc piłką”

  1. Hrabia pisze:

    Cóż to jakieś gestapo się robi ?? Co to za nadzór przy ćwiczeniach, jescze trochę i dobermany wprowadzisz ;)

  2. Asik pisze:

    Jak będzie trzeba to tak! a co, zabronisz ? :P

  3. Hrabia pisze:

    No będę próbował bo to podchodzi pod znęcanie się nad zwierzętami. Biedne pieski ;D

  4. M pisze:

    No wiesz Hrabio, kursanci podpisali oświadczenia, że są świadomi, iż są świadomi niebezpieczeństw wynikających z tej zabawy, ale psów faktycznie szkoda ;)

  5. Hrabia pisze:

    Świadomość niebezpieczeństw jest ważna nigdy nie wiesz na które ucho ogłuchniesz np. :D – pozostałe niebezpieczeństwa są pomijalne ;)

Dodaj odpowiedź