Dzisiaj pierwsza próba pod chmurką. Wszyscy oprócz Markizy zjawili się punktualnie. Nawet Rurak był przed czasem!
Po zebraniu z trawnika przy Politechnice potrzebnych rekwizytów zaczęliśmy Piqueta. Chłopcy dzielnie walczyli dobijając się kijkami. Układ gagliardy idzie nam co raz lepiej, już prawie nikt się nie myli. A co poniektórzy z radości zapominają o kolejnych wersach
Pasjansowanie w Altcie Reginie idzie prawie bez podpowiedzi – nie zapominać o liniach i MINI pauzie, bo na pokazie moderatora nie będzie ![]()
A potem… potem było So Bien, La Battaglia i próba Otrutej już z Markizą, która doszła sama w odpowiednim czasie. Bella Goiosa jeszcze do powtórki, za to Laura Suave, Chiara Stella, Gagliarda panów i Torneo Amoroso idą już całkiem dobrze razem z ograniem.
Kolejna próba w czwartek – a do Korowodu zostały już tylko 3 treningi!
Tagi: Chiara Stella, Laura Suave, Piquet
Zaraz Markiza doszła sama KAROl po nią wyszedł
I z nią doszedł
Bo co biedaczka miała iść tak sama
Dobrze, że wszyscy na czas doszli, no a Rurak to nawet przed czasem!
A tak poza tym to ja miałam ważną misję-niosłam mieczyki!;P
Mieczyki to się teraz nazywa – mhmm…
To nie mieczyki, tylko broń chaosu! I ta AGRESJA na twarzach, no zagalopowałam się to akurat Panowie muszą poćwiczyć
Wczuć się w rolę buntownika i dołożyć przeciwnikowi
No to ciężko będzie bo ja jestem przyzwyczajony, że walczę dla przyjemności
Ja buntownik, gdzie tam, ja protestuję
To wzbudź w Ruraku Agresję a nie śmiech
A Bouffony wyglądają jak 4 dorosłych facetów udających Hemena
Bo to dzieci, tylko wyglądają jak dorośli faceci
A na tańcach ostatnio wszystko wywołuje u mnie śmiech… może za dużo lecytyny łykam
Ja nie wiem co Ty tam łykasz, tylko uważaj, by Anca nas nie sprawdziła i nie zdyskwalifikowała w Korowodzie za dopping
Śmiech.. ech… ładnie to tak wyśmiewać się ze znajomych?! Za to grożą poważne kary
Przy takiej muzyce to ciężko o coś bardziej agresywnego. Nie mamy Buffonów w wersji Heavy Metalowej.
By the power of gray skull..
szukajcie a znajdziecie Hrabio :>
Satan-2,3-Satan-2,3-Satan-2,3-….
Chyba widziałem koteczka