Dolce Amoroso Fuoco


Goska, 16 marca 2009

Na początku była Foka :) a konkretnie popis Panów w wykonaniu Panów i Pań (które znudzone plotkowaniem w kącie postanowiły nauczyć się „na wszelki wypadek”).

w części drugiej dla relaksu zbieraliśmy patyczki na dwa sety :)

a potem męczylismy Bassę Pompillię… ciężko idzie…. a ja ciągle nie wiem gdzie problem… :(

Tagi: ,

3 odpowiedzi do “Dolce Amoroso Fuoco”

  1. AFG pisze:

    a ja ci powiem w czym – ten cały taniec składa się z ukłonów i seguitów i do tego przy jakiejś niewyraźnej muzyce – jak można w ogóle to zapamiętać?

  2. Asik pisze:

    muzyka akurat jest bardzo wyraźna :P

  3. Hrabia La'Menta pisze:

    Na początku był wielki wybuch, z którego powstała Foka :P

Dodaj odpowiedź