W niedzielę mieliśmy na zajęciach obecnych czterech panów i trzy panie,w związku z czym mogłam normalnie sobie pląsać a czytaniem kroków zajmował się losowo wybrany pan
))) Chcę tak częściej
))))
Powtórzyliśmy sobie Laurę Suave, Barrierę, Torneo Amoroso i Leggiadra Marinę ( mimo protestów Asi Z.). A na koniec Chiara Stellę. Jakoś z powodu nieobecności Gosi G. nie chciało mi się powtarzać Alta Mendozy. Będzie na następnych zajęciach. Obiecuję ]:->
Tagi: Barriera, Chiara Stella, Laura Suave, Leggiadra Marina, Torneo Amoroso
Zajęcia robią się coraz bardziej czytelne
Mój gorący protest wynikał z tego że… pomyliła mi się Marina z Mendozą. Może nie rozumiem prawdziwej sztuki, ale Mendoza jest co najmniej dziwna, przynajmniej jej początek. Może jeszcze się nawrócę:P
przykro mi Żuczku, ale w tą niedzielę też mnie nie będzie
Teściowa wzywa…
No cóż, może Julita się wykuruje, ale wiesz, może Cię wykolegować z układu