Relacja z wczorajszych zajęć napisana przez Asię:
Okazało się, że wszyscy są chorzy, skręceni albo pracują. W związku z tym na trening przyszły tłumy w liczbie sztuk 4 (cztery).
Była nawet rozgrzewka! Rozciąganie, poklepywanie, masowanie i głaskanie w parach. Potańczyliśmy Lurę (do… znudzenia). Jest jeden magiczny moment w którym wszyscy zapominają co jest dalej. A w którym miejscu? Oczywiście po corrinto.
Ale już wszystko ładnie opanowane (wielkie oko Żukowej patrzy)!:) Nauczyliśmy też Iwonę La Bataglii. Dla relaksu zatańczyliśmy obie wersje Parkinsona (z wyraźnym zaakcentowaniem koników!). A na koniec Rurak włączył nam Infected Mushroom
Tagi: Laura Suave
W sumie nie było tak źle ale następnym razem jak bedzie tak mało osób to z Iwoną organizujemy zamach stanu, przejmujemy władzę i każemy wszystkim uczyc się wiartaków, kapitana Kelly i Admirała Nelsona
Cóż mogę powiedzieć – szkoda, że jeszcze nie mogę!
Ojjj tam… było bardzo kameralnie i sympatycznie (szczególnie rozgrzewka
) Hehehe…. a kto nie był – niech żałuje
Karol popieram
Chcemy wiatraki, kapitana Kelly i admirała Nelsona
:D:D (tylko, że w takim składzie jak ostatnio to tylko to ostatni by nam wyszło)
I jak się okazało nawet jeszcze coś pamiętamy z tych tańców – i to bez muzyki. Z muzyką na pewno jeszcze łatwiej pójdzie
Oczywiście w takim składzie to tylko drugie by nam wyszło – czyli Kelly
Zwłaszcza Nelsona na dwie pary
Dwie pozostałe będą wirtualne 

No ale dobrze, że Iwona miała korepetycje
Mma nadzieję, że do niedzieli się wykuruję, przynajmniej w plecach mnie już nie łamie (żadnych komenatrzy na temat wieku!)
kurczę teraz każdy komentarz musi czekać na akcpetację- jak mi się nie będą podobały to pousuwam
))))
Ehhh…. to koniec pisania, że Żukowa jest gupia
A dlaczego Karol ma nietoperza a Żukowa jakąś mukę przy poście? Ja też chcę!
juz sie boje, co ja mam:/
tak tylko sprawdzam cuś.
powinny być inne stworki nietoperz, pająk, pluskwa, ropucha itd
Ha! A ja mam swój własny obrazek
Jeśli kogoś interesuje jak zmienić ten obrazek, niech wejdzie na http://www.gravatar.com
ps. żeby zawsze był takim sam, musicie wpisywać ten sam adres mail w polu e-mail
Ale ja nie wiem o co chodzi na tej stronie…. i Nie chcę mieć takiej złej miny! Przecież jestem miła, prawda?